Filip Chajzer oddaje swojego Poloneza na WOŚP

Reklama

sob., 12/16/2017 - 19:19 -- zzz

To hit prosto z garażu Filipa Chajzera! Dziennikarz przekazał na aukcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy swojego ulubionego Poloneza. Aktualna cena to ponad 16 tysięcy złotych, ale licytacja trwa do połowy stycznia.

  • Samochód trafił na aukcje w ramach akcji "Rzeczy od Serca"
  • Wszystko, by zebrać jak największą kwotę w czasie 26. Finału WOŚP
  • Filip Chajzer był jednym z pierwszych, który w tym roku podarował swój przedmiot na licytację WOŚP

Samochód trafił na aukcje w ramach akcji "Rzeczy od Serca". Na tej stronie osoby znane i lubiane, ale także Internauci przekazują swoje przedmioty na WOŚP i opowiadają historie, które związane są z ich aukcjami. Wszystko, by zebrać jak największą kwotę w czasie 26. Finału WOŚP.

 

 

 

- W czasie 18 lat współpracy Allegro i WOŚP mieliśmy na internetowych aukcjach bardzo różne przedmioty. Choć dużą popularnością cieszą się także aukcje niematerialne, na przykład możliwość spotkania ze znanym aktorem czy sportowcem. Takich ofert nie zabraknie i w tym roku, bo nasze orkiestrowe licytacje dopiero nabierają rozpędu. Zachęcam wszystkich do wystawiania swoich przedmiotów – mówi Krzysztof Śpiewek, członek Zarządu Fundacji Allegro All For Planet.

 

Filip Chajzer był jednym z pierwszych, który w tym roku podarował swój przedmiot na licytację WOŚP. Historię jego niezwykłego Poloneza możecie zobaczyć tutaj:

- To nie jest łatwa decyzja. To dla mnie bardzo, ale to bardzo ważna rzecz, w którą wsadziłem kupę serca i pieniędzy, jednak dalej tylko rzecz. Czas żeby znalazła nowego właściciela. Jeśli dzięki mojemu Polonezowi uda się kupić sprzęt ratujący dzieciakom życie - to będzie on jeszcze bardziej niezwykły, a już dzisiaj jest wyjątkowy i jeden jedyny taki na świecie – zaznacza Filip Chajzer.

 

 

Foto: Materiały prasowe

Polonez z garażu Filipa Chajzera wyjechał z Fabryki FSO na warszawskim Żeraniu w 1997 roku. Jak podkreśla Filip Chajzer. wtedy był to model Caro, a teraz to Jego własna wizja tego auta. Ma na liczniku 50 tysięcy kilometrów.

- Samochód w zeszłym roku pokonał trasę z Warszawy na Sycylię i z powrotem. 5000km najlepszych wakacji życia. Takiej radości życzę przyszłemu właścicielowi. I jedna najważniejsza uwaga - obojętnie co i kto stanie obok Ciebie na światłach to i tak dziewczyny obejrzą się za Poldkiem. Faktem jest, że te urodzone przed 1990 rokiem, ale nie można mieć wszystkiego – żartuje Filip Chajzer.

Auto ma autentyczną klimatyzację i dodane halogeny oraz wiele innych elementów z lat dziewięćdziesiątych. Dziennikarz podkreśla, że czynią one z Poloneza prawdziwy wehikuł czasu.

Więcej o aukcji Filipa Chajzera dla WOŚP na stronie www.rzeczyodserca.pl. Aukcja Jego auta kończy się 16 stycznia 2018, czyli zaraz po finale WOŚP. Zwycięzca odbierze Poloneza osobiście od darczyńcy, co znając życie, uwieczni telewizyjna kamera!

 

Na rzeczyodserca.pl zamieszczane są krótkie filmy, nagrane przez darczyńców, którzy opowiadają niezwykłą historię przedmiotu przekazanego przez nich na WOŚP i zachęcają do licytacji. O swoich Rzeczach od serca opowiadają znani aktorzy, muzycy, sportowcy, blogerzy czy dziennikarze.

Aukcje Allegro dla WOŚP przez 18 lat stały się nieodłącznym elementem Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym czasie udało się zebrać ponad 44 mln zł! Liczba przedmiotów wystawionych na sprzedaż tylko w ubiegłym roku wyniosła 115 tys., a platformę aukcje.wosp.org.pl odwiedziło 3,2 mln osób. Każdy Finał zaskakuje nowym rekordem, a Polacy równie chętnie wystawiają aukcje i licytują, co zasilają puszki wolontariuszy.

Autor: 
Foto: Materiały prasowe
Źródło: 
onet/plportal.pl
video: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Zaznacz:

Reklama