100 LATEK TRZYMA SWOJĄ UMIERAJĄCĄ ŻONĘ ZA RĘKĘ

Reklama

Miłość trwająca przez dziesięciolecia to prawdziwa rzadkość i nieopisany skarb. Nieliczne pary są w stanie przeciwstawić się przeciwnością losu i trwać razem przez tyle lat. Ich uczucie jest nierozerwalne i wieczne. Dlatego też często zdarza się, że po kilkudziesięciu latach spędzonych razem, także wspólnie odchodzą z tego świata. Tak też stało się w przypadku Eda i Floreen Hale, którzy byli ze sobą przez ponad 60 lat.Innym przykładem prawdziwej miłości jest zdjęcie zamieszczone na portalu Reddit ukazuje niezwykle wzruszającą scenę. Starszy mężczyzna i starsza kobieta leżą obok siebie, trzymając się za ręce.Według anonimowej kobiety która umieściła zdjęcie na portalu, przedstawia ono jej dziadka i babcię.„Moja babcia, lat 96, z moim dziadkiem, lat 100, na kilka godzin przed jej śmiercią, po 77 latach małżeństwa.”Choć strata najbliższej osoby zawsze jest trudnym przeżyciem, cieszymy się, że ta dwójka przeżyła wspaniałe życie, trwając przy sobie nawet w ostatnich chwilach.

Miłość trwająca przez dziesięciolecia to prawdziwa rzadkość i nieopisany skarb. Nieliczne pary są w stanie przeciwstawić się przeciwnością losu i trwać razem przez tyle lat. Ich uczucie jest nierozerwalne i wieczne. Dlatego też często zdarza się, że po kilkudziesięciu latach spędzonych razem, także wspólnie odchodzą z tego świata. Tak też stało się w przypadku Eda i Floreen Hale, którzy byli ze sobą przez ponad 60 lat.

Innym przykładem prawdziwej miłości jest zdjęcie zamieszczone na portalu Reddit ukazuje niezwykle wzruszającą scenę. Starszy mężczyzna i starsza kobieta leżą obok siebie, trzymając się za ręce.

Według anonimowej kobiety która umieściła zdjęcie na portalu, przedstawia ono jej dziadka i babcię.

„Moja babcia, lat 96, z moim dziadkiem, lat 100, na kilka godzin przed jej śmiercią, po 77 latach małżeństwa.”

Choć strata najbliższej osoby zawsze jest trudnym przeżyciem, cieszymy się, że ta dwójka przeżyła wspaniałe życie, trwając przy sobie nawet w ostatnich chwilach.

Niektóre pary spędzają ze sobą całe życie i, jak wspomnieliśmy wyżej, razem odchodzą z tego świata, w odstępie godzin, czasem nawet minut. Takich historii jest wiele i co interesujące, może stać za nimi wspólny czynnik, Zespół takotsubo, znany potocznie jako syndrom złamanego serca.

Jest to medyczna dolegliwość. Zespół objawów ostrej niewydolności serca, związany z czynnikami emocjonalnymi. Utrata najbliższej osoby, a nawet sytuacja gdy jej życie jest zagrożone, może objawiać się fizycznymi symptomami, mogącymi dotknąć nawet młode, zdrowe osoby.

W przypadku osób starszych, z reguły o słabszym sercu, zespół takotsubo często kończy się śmiercią.

Jeden wzruszający przykład takiej sytuacji to Jim i Cindy Minnini.

U Jima zdiagnozowano nieuleczalnego raka i zostało mu niewiele życia.

Jego żona byłą tak wyczerpana i zestresowana, że doznała ataku serca i musiała ona zostać hospitalizowana. Gdy czas Jima zbliżał się do końca, poprosił on aby jego żona została przewieziona do niego, aby móc wspólnie spędzić ostatnie chwile życia. Cindy trzymała dłoń swojego ukochanego aż do samego końca.

Istnieje też jednak druga strona medalu. Pokazuje to historia Johna i Bernice Mullins, którzy także byli hospitalizowani obok siebie, aby móc wspierać się wzajemnie w trudnej sytuacji.

Poczucie bliskości i kontakt fizyczny podniósł ich na duchu. Co więcej ich stan polepszył się na tyle, że zostali oni wypisani ze szpitala i spędzili wspólnie ostatni cudowny miesiąc.

Autor: 
Z.B.
Źródło: 
wiemy.to

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Zaznacz:

Reklama