Bangladesz proponuje sterylizację uchodźców Rohingya

Lokalni urzędnicy z Bangladeszu zaproponowali władzy centralnej dobrowolną sterylizację muzułmańskich Rohingya, którzy przebywają w obozach dla uchodźców.

Plan obejmuje sterylizację mężczyzn i kobiet. Pracownicy zatrudnieni w obozach chcą mieć pewność, że pracują z ograniczonymi zasobami ludzkimi, bo każdy przypadek powiększenia rodziny uchodźców może prowadzić do konieczności przekształcania obozów.

Zastępca dyrektora organizacji Human Rights Watch w Azji Phil Robertson oświadczył, iż jego organizacja uważa, że jako jeden z wariantów należy brać pod uwagę prelekcje na temat antykoncepcji i planowania rodziny, a także sterylizacji.

"Ale udział w tych programach powinien być wyłącznie dobrowolny. Nie powinno być żadnego zastraszania, przymusu, ani presji ze strony rządu Bangladeszu. W tej chwili wszyscy mówią, że chodzi o dobrowolne sterylizacje. Przekonamy się, gdy będziemy mieć więcej informacji", powiedział Robertson.

Dodał także, że takie działania mogą rozwinąć się w zupełnie innym kierunku.

HRW jest zaniepokojona tym, że w pewnym momencie władze lokalne i zatrudnieni w programie mogą dostać nakaz zmuszania ludzi do sterylizacji, a Robertson nie uważa, by to było rozsądne.

"Rozsądnym byłoby planowanie rodziny wszystkimi dostępnymi metodami, które pozwoliłyby uchodźcom, którzy znowu mieliby wybór, skorzystać z nich lub nie. Gdy zaczniemy mówić o ograniczeniu populacji poprzez kontrolę urodzeń, może mieć to wyjątkowo negatywne konsekwencje".

Warunki życia

Zastępca dyrektora organizacji Human Rights Watch w Azji podkreśla, że ważne jest, aby zrozumieć, w jakich warunkach żyją Rohingya.

Wielu z nich jest biednych. Pochodzą z obszarów wiejskich, na których rząd chwilowo ograniczył przemieszczanie się. Nie mają dostępu do placówek medycznych, a tym bardziej pieniędzy, by mogli płacić za usługi medyczne, powiedział.

"Dlatego temat ten nigdy nie był ważny. Gdy nie masz dostępu do jakiejś usługi, nie myślisz o niej chyba, że chodzi o sytuację zagrażającą życiu. Planowanie rodziny było dla Rohinje czymś obcym. Teraz trzeba im będzie podsunąć takie rozwiązanie, a oni będą musieli się zadecydować."

Robertson precyzuje, że mowa o bardzo konserwatywnej, patriarchalnej kulturze, w której głos kobiety schodzi na drugi plan.

"Organizacja Narodów Zjednoczonych i międzynarodowe organizacje pozarządowe będą dokładnie kontrolować każdy proces. Sterylizacja nie powinna być jedyną dostępną opcją. Rohingya powinni mieć dostęp również do innych metod. Należy zapewnić im wszystkie możliwe usługi. Należy mieć pewność, że wszystko będzie dobrowolne, że proces będzie starannie kontrolowany, aby nie dochodziło do nadużyć", powiedział Robertson.

Ponad 600.000 muzułmańskich Rohingya uciekło ze stanu Rakhine w Birmie, gdzie większość mieszkańców to buddyści, a schronienie znaleźli w pobliskim Bangladeszu.

ONZ już wcześniej informowało, że przypadek Rohingya przypomina czystki etniczne.

Rohingya borykają się z ubóstwem i dyskryminacją obejmującą również nieprzyznawanie praw obywatelskich.

Autor: 
Tłum. Emilia Liberda
Źródło: 
Al Jazzeera

Komentarze

Wysłane przez as (niezweryfikowany) w
Uważam pomysł sterylizacji za bardzo dobry. Afryka jest przeludniona, ludzie nie mogą wyżywić swoich rodzin.

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Zaznacz: