Dziennikarka została porwana, zabrano jej pieniądze i samochód

Reklama

sob., 02/03/2018 - 19:40 -- koscielniakk

Dziennikarce Afráh Kajsí udało się odzyskać wolność w Iraku, została ona porwana w Bagdadzie. O swym wypuszczeniu z niewoli rozmawiała z telewizją NRT.

 

 

,,Dzięki Bogu jest już wszystko w porządku. Przesłuchali mnie i na szczęście nie uznali za winną” -skwitowała kobieta, nie podając żadnych szczegółów.

Kajsí jest znana z tego, że otwarcie krytykuje instytucje rządowe, zajmuje się pisaniem satyr dla kilku irackich mediów. Wcześniej pracowała dla panarabskiej gazety Aš-Šark al-Avsat będącej własnością Arabii Saudyjskiej. Reakcją na porwanie ze strony irackiego ministerstwa było stworzenie specjalnego zespołu dochodzeniowego.

Uzbrojeni mężczyźni dostali się wcześnie rano 27 grudnia 2017 roku do jej domu. Twierdzili, że są członkami sił bezpieczeństwa i chcą przeszukać dom. Porwali ją wynosząc przy tym złoto, pieniądze, telefony, laptopy, ukradli też samochód kobiety. Jej siostra oznajmiła, że policja zamknęła obszar wokół domu. Ani Kajsí, ani jej siostra nie ujawniły, kto mógł stać za porwaniem.

Ponowne rozpoznanie i rozmowa telefoniczna z premierem

Wszystkie ukradzione rzeczy zostały dziennikarce zwrócone. Przypadkiem tym zainteresował się również premier Hajdar Abádí, który zadzownił do Kajsí po jej wypuszczeniu.

W artykule, który ujrzał światło dzienne tydzień przed porwaniem, Kajsí krytykowała jednego z członków sił MSW za to, że na oczach studentów i nauczycieli pobił dyrektora szkoły. Dyrektor nie chciał bowiem ukarać ucznia, który pokłócił się z córką tegoż pracownika MSW.

Irak zajmuje pierwsze miejsce w tak zwanym Światowym Indeksie Bezkarności, który prowadzi nowojorski Komitet Obrony Dziennikarzy (CPJ). Indeks zestawia liczbę niewyjaśnionych zabójstw z liczbą obywateli danego kraju. Irak jest pod tym względem na drugim miejscu za Somalią.

W przeciągu ostatnich dziesięciu lat zostało w Iraku zabitych bezkarnie w sumie 71 dziennikarzy. Sporo z nich stało się celem zamachu sunnickich radykałów, którzy w Iraku aktywnie występowali jeszcze zanim w kraju rozpoczęli swoje działania bojownicy tak zwanego Państwa Islamskiego.

 

 

Autor: 
Diana Owsianik
Źródło: 
blesk.cz

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Zaznacz:

Reklama