Koniec z kastami w Indiach?

​Premier Indii Narendra Modi zapowiedział we wtorek stworzenie "nowych Indii", wolnych od korupcji, terroryzmu oraz dyskryminującego systemu kastowego. Do deklaracji doszło podczas przemowy w rocznicę 70-lecia uzyskania niepodległości.

"Wzywam do stworzenia nowych Indii do 2022 roku, (...) wolnych od systemu kastowego, terroryzmu oraz korupcji" - powiedział Modi w Czerwonym Forcie w Delhi podczas obchodów Dnia Niepodległości. Przemawiając do tłumu szef rządu zadeklarował, że do 2022 roku "biedni otrzymają solidne domy, rolnicy podwoją swoje dochody, a kobiety będą miały szerokie perspektywy", podkreślając w ten sposób - jak zauważa agencja Reutera - pewność swojej wygranej w wyborach powszechnych w 2019 roku.

Podczas przemowy premier oraz lider Indyjskiej Partii Ludowej (BJP) wezwał również obywateli państwa, aby wykazali taką samą determinację oraz pasję, gdy walczyli o wolność przeciwko Brytyjczykom 70 lat temu.

"Trucizna systemu kastowego oraz przekładania interesów lokalnych ponad państwowe nigdy nie będą dobre dla naszego kraju. To jest państwo Buddy oraz Mahatmy Gandhiego" - oznajmił Modi podczas blisko godzinnej przemowy. "Nie będziemy tolerować przemocy religijnej" - dodał.

Wystąpienie Modiego to jeden z głównych elementów obchodów 70-lecia niepodległości Indii. W Dniu Niepodległości odbywają się liczne tradycyjne ludowe występy oraz wojskowe uroczystości.

Modi, który doszedł do władzy w 2014 roku, zapowiedział, że w ciągu pięciu lat poprawi warunki życia większości biednych ludzi w społeczeństwie. Jak podaje agencja Reutera, od tego czasu szybkie tempo wzrostu gospodarczego oraz reformy ekonomiczne wzmocniły jego popularność, ale rząd boryka się wciąż z zapewnieniem miejsc pracy dla milionów obywateli.

15 sierpnia 1947 po latach brytyjskich rządów kolonialnych powstały niepodległe Indie, a dzień wcześniej Pakistan. Podział kraju na dwa państwa został okupiony milionem ofiar, a 15 mln ludzi musiało uciekać z domów.

Jak to jest? Indyjski ślub


Większość małżeństw zawieranych w Indiach to małżeństwa aranżowane. Często rodzice rozpoczynają szukanie odpowiedniego współmałżonka, kiedy ich latorośl jest jeszcze niemowlakiem. Bo małżeństwo w Indiach to nie tylko związek dwojga ludzi - to przede wszystkim połączenie dwóch rodów.
Nad wyborem odpowiedniego kandydata lub kandydatki trwają długie narady starszyzn rodowych. Podczas takich narad bierze się pod uwagę kastę, sytuację materialną, charaktery narzeczonych, ich stosunek do rodziców, krewnych, służby, informacje o matce przyszłego męża, i jej charakterze, ponieważ po ślubie to ona będzie, przynajmniej w pierwszym okresie małżeństwa, dyktować warunki i rozkazywać młodej synowej.
Dawniej jedną z podstawowych kwestii była przynależność młodych do odpowiedniego systemu kastowego. Małżonek musiał być tej samej lub wyższej kasty, co jego żona. Odwrotna kolejność była niedopuszczalna. Obecnie kasta ma mniejsze znaczenie. Zastępują ją kryteria majątkowe. Często w ogłoszeniach matrymonialnych spotyka się deklarację, że kasta nie gra roli. Natomiast nadal uznaje się za mezalians, jeśli kobieta z wysokiej kasty poślubi mężczyznę z kasty niższej.
Podczas aranżowania małżeństwa bierze się również pod uwagę werdykt astrologa wnikliwie badającego daty urodzin przyszłych małżonków, aby dociec, czy młodzi są dla siebie przeznaczeni. Ten werdykt uważa się zresztą za wiążący. Jeśli wróżba wypada negatywnie, rozpoczyna się szukanie innych kandydatów.


Obecnie, pomimo, że małżeństwa są aranżowane przez rodziny (np. w latach 70-tych 20-go wieku 80% małżeństw zostało zaaranżowanych), przyszli małżonkowie mają możliwość wyrażenia swojego zdania w tej kwestii. Zwyczaj przedstawiania ich sobie przed ślubem staje się coraz bardziej powszechny. Następuje wtedy ceremonia zbliżona do naszych zaręczyn. Hinduski duchowny intonuje wtedy modlitwę, a rodziny wymieniają miedzy sobą podarki. Czasem jednak zamiast przedstawienia sobie młodych następuje tylko wymiana fotografii poparta opinią krewnych.
Ale jeszcze kilkadziesiąt lat temu nikt nie brał pod uwagę zdania narzeczonych, a dziewczynki były wydawane za mąż w wieku 12-14 lat, a często nawet młodsze. Ich partnerzy byli starsi o co najmniej 5 lat, choć nierzadko zdarzali się i tacy, którzy mogliby być ich dziadkami. Wtedy pierwsze spotkanie małżonków odbywało się dopiero podczas ceremonii ślubnej, kiedy to pan młody uchylał welon przesłaniający twarz oblubienicy.

Zwyczaj wczesnego wstępowania w związki małżeńskie datuje się dopiero od pierwszych wieków naszej ery, wcześniej dziewczęta wychodziły za mąż w wieku około 16 lat. Jednak za radą braminów obniżono ten wiek, uważali oni bowiem, że tylko młody wiek żony uchroni ją przed utratą dziewictwa przed zamieszkaniem w domu męża. Dodatkowo młode dziewczęta mogły być wychowane i ukształtowane według gustu męża tak, aby wiernie mu służyły, a po jego śmierci dobrowolnie poszły za nim na grzebalny stos (obyczaj sati).

Autor: 
Z.B.
Źródło: 
PAP/INTERIA/http://kolory-indii.blogspot.com//plportal.pl
video: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Zaznacz: