GEBBELSOWSKIE MEDIA NAGŁAŚNIAJĄ ZBRODNIE DOKONANE PRZEZ POLAKÓW, A WYCISZAJĄ TE PRZEZ OBCOKRAJOWCÓW

Reklama

czw., 12/27/2018 - 14:58 -- zzz

Zadaniem gebbelsowsko-lewackiej propagandy w Polsce jest konieczność odwrócenia uwagi od rzekomo anarchistycznych zamieszek we Francji i skrajnych islamistów, którzy w Maroku odpiłowali żywcem głowy dwóch młodych dziewczyn z Europy, a całą uwagę skierować na wydarzenia w Polsce.

Nagle spada medialna bomba. W Pyrzycach znaleziono zwłoki mężczyzny, kobiety i dwójki dzieci. Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna zamordował 3 osoby (w tym dzieci), po czym sam się zabił.

 

Lewackie media już napinają goebbelsocepsy, gotowe do naparzania tym zdarzeniem w Polskość. Pojawiają się pierwsze komentarze bezmózgiej masy wyhodowanej na soku z buraka i wytresowanej do bezgranicznej nienawiści do własnego narodu, typu: ,,Oo, tak Polaczki narzekali na to, co muzułmanie wyprawiają, a tu proszę, jakie rzeczy się u nas dzieją! I to na pewno Polak katolik zamordował! Potwór! Podusimy się w tym naszym zaścianku, jak się nie otworzymy na Europę! Ta historia powinna na zawsze zamknąć gęby przeciwnikom multikulturalnej Europy" (i tym podobny bełkot, zalewający komentarze na niemieckiej Interii czy Onecie).

Erekcja minęła, kurz opadł, wypłynęły fakty. Mordercą Polki i jej dzieci okazał się nie ,,Polak-katolik", tylko...

obcokrajowiec.

Według niemieckich mediów, sprawy nie wolno więc rozdmuchiwać propagandowo, przeciwnie - trzeba ją nagle za wszelką cenę maksymalnie wyciszyć.
Temat już nie jest wałkowany, a komentarze kasowane przez cenzorów.

 

 

Spada druga bomba. Mężczyzna zaszlachtował w kinie innego mężczyznę, a drugiego ciężko ranił.

Resortowe dzieci i funkcjonariusze mediów, na których kształt wyrazili zgodę komuniści przy okrągłym stole, już napinają urbanocepsy, gotowe do naparzania tą historią w polskość. Już się niektórym śniły nagłówki o ,,polskim terroryzmie". No i znowu lipa. Portal wp.pl, który dotychczas z uporem maniaka atakował wszystko, co polskie, a w szczególności podkreślał narodowość, kiedy mordercą okazał się być Polak Katolik.

Komentarze znowu zalała fala żydokomunistycznej głupoty i nienawiści do własnego kraju. Jak grzyby po deszczu wyskoczyły perełki typu ,,Polak-katolik zamordował i to tuż przed świętami, w niedzielę pewnie do kościółka a kilka dni później z nożem na miasto! Wychodzi polska, zaściankowa mentalność! I co wy na to, Polaczki?"

Erekcja minęła, kurz opadł, wypłynęły fakty. Mordercą-nożownikiem okazał się niezaściankowy Polak-katolik, tylko... zazdrosny pedał lub jak kto woli: homoseksualista, który rzucił się z nożem na swojego byłego partnera i jego aktualnego "narzeczonego".

Jak nie idzie to nie idzie, cholera. Wp.pl, Interia, Onet.pl wściekli. Wyborcza płacze, a naczelny Lis w Newsweeku odkłada pióro, bo znów nie ma paliwa do ataku na polskich katolików.

Sprawy nie wolno więc rozdmuchiwać propagandowo, przeciwnie - trzeba ją za wszelką cenę maksymalnie wyciszyć. Polecenie od naczelnych już poszło do dziennikarzy: " de-mo-kracja, kon-sty-tucja" o tym piszcie, albo, że Polacy zabijają karpie. Wymyślcie coś, bo was pozwalniam!

-----

Wniosek końcowy: nie jest łatwo być lewakiem. Oj, nie jest, nawet w kraju tak odmóżdżanym przez dziesiątki lat komunistycznej i marksistowskiej propagandy, jak Polska.

 

 

Autor: 
ZZZ
Źródło: 
facebook/plportal.pl

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Zaznacz:

Reklama