"Naciski"

Podlegamy presjii, której nacisk dotyka wielu obszarów naszego życia. Presja rodzi się z faktu ustalenia norm "Co jest akceptowalne w naszym otoczeniu, a co wręcz przeciwnie.", "Jacy powinniśmy być." "Co powinniśmy osiągnąć."itd. Możemy nałożyć ją na siebie sami lub odczuć jak ktoś próbuje ją narzucić.

Indywidualnie odbieramy otaczający nas świat. Różnimy się doświadczeniami, osobowością i tym jak ją wyrażamy.

Przez wyżej wspomniane wyróżniające nas różnice każda jednostka inaczej radzi sobie z naciskiem z zewnątrz. Presja może pochodzić od najbliższych, uznanego artysty czy wynikać z działalności mediów. Lista jest długa. Doprecyzowując presje odczuwamy wtedy, gdy w psychice narodzi się pragnienie sprostania wymogom.

Komentarze typu " Powinieneś mieć piękny dom; lepszą pracę; inteligentniejszych znajomych; atrakcyjniejszą partnerkę\partnera". To może zrodzić obawę. Sednem jest strach przed domniemanym ryzykiem czy nie zaznaniem szczęścia. Reklamy pełnią rolę "przyjaznego doradcy". Jesteśmy zalewani hasłami mówiącymi jacy powinniśmy być i co warto posiadać.
"Stać Cię na więcej" - Daewoo

"Zawsze tam,gdzie Ty" Hyuandai

Otaczają nas billboardy, banery. Hasła reklamowe lepią się do nas niczym miód.

Takie przekazy to nic innego jak psychologia perswazji. Jak sobie radzić z takimi komunikatami?

Warto przekopać swoją przeszłość by rozgraniczyć nasze pragnienia od spełnienia oczekiwań innych. Wraz z wychowaniem niekiedy przejmujemy oczekiwania rodziców. Wielokrotnie traktujemy je jak własne.

Jestem zdania, że warto cofnąć się do dziecięcych lat, by zadać sobie pytanie co sprawiało nam przyjemność gdy byliśmy dziećmi. Co dawało nam radość? Już wtedy wyśniliśmy co chcemy mieć.
"Cały cel nauki polega na świadomym zdobyciu tego, co młodość otrzymuje darmo"

Autor: 
Iwan Turgieniew/tłum. Marek Zalejski
Źródło: 
--------------

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Zaznacz: