Nie tylko dorośli chorują na depresję

Reklama

ndz., 07/18/2021 - 01:06 -- MagdalenaL

Zdjęcie: Pxhere

Depresja jest chorobą, która może dotknąć niemal każdą osobę – nawet dzieci. Nieleczona zagraża zdrowiu i życiu każdego, kto na nią choruje.

Depresji u dziecka w porównaniu do dorosłych nie jesteśmy w stanie przeoczyć. Dziecko, które miało pasje, nagle się nimi już nie interesuje, zamyka się w sobie, płacze oraz nie ma siły iść do szkoły. Liczba samobójstw w Polsce jest jedną z największych w całej Europie.

„W przypadku dzieci i młodzieży trend jest wzrostowy, bo wiele dzieci nie dostaje pomocy w porę. Rodzice często bagatelizują problem, bo choroba psychiczna to dla nich wstyd. Dochodzą też do wniosku, że to być może bunt młodzieńczy i uznają, że w przeszłości również mieli podobne problemy i z tego wyrośli” – powiedziała Anna Morawska-Borowiec, prezes Fundacji „Twarze Depresji”.

Leczenie depresji u dziecka odbywa się przez psychoterapię, rzadko zdarza się, że lekarze decydują się na farmakoterapię. Dotyczy to głównie nastolatków z zaawansowanymi zaburzeniami depresyjnymi, przez które samookaleczają się lub miewają myśli samobójcze.

Na samą wizytę u psychiatry dziecięcego trzeba czasami czekać nawet pół roku w publicznych szpitalach dziecięcych. Jest to spowodowane zbyt małą liczbą lekarzy psychiatrów w kraju – obecnie jest ich około 450 w Polsce, co oznacza, że jeden lekarz przypada na 15 tysięcy małych pacjentów.

Pandemia niestety nie polepszyła sytuacji. W okresie lockdownów doszło do pogorszenia stanu psychicznego pacjentów, którzy musieli zaprzestać leczenia, oraz wystąpiło to również u młodych osób niemających wcześniej takich objawów. Psychiatrzy oznajmili, że powodem takich nawrotów może być połączenie nauki oraz pracy zdalnej. Dla wielu osób wyjście do szkoły było swego rodzaju ucieczką od m.in. problemów w domu. Po licznych lockdownach setki dzieci i młodzież odizolowała się od rówieśników, a z tym narastały zaburzenia depresyjne, bądź lękowe.

Co może pomóc takim dzieciom? Przede wszystkim wsparcie rodziców. „Tylko dorosły człowiek będący w komforcie, który ma wszystkie własne potrzeby spełnione, sam ma poczucie bezpieczeństwa i ogarnia nową rzeczywistość, może dać oparcie swoim dzieciom. A to właśnie rodzic może i powinien dać dziecku największe oparcie – jest najważniejszą osobą, do której dziecko chciałoby się zwrócić i może się zwrócić” – wytłumaczyła prof. Małgorzata Janas-Kozik podczas briefingu prasowego.

Autor: 
Karolina Szwejgiert
Źródło: 
https://pulsmedycyny.pl/pandemia-covid-19-nasilila-zaburzenia-psychiczne-u-dzieci-i-mlodziezy-1120041 https://www.wnp.pl/parlamentarny/spoleczenstwo/prezes-fundacji-twarze-depresji-depresja-to-choroba-ktora-sama-nie-minie,151101.html
Polub Plportal.pl:

Reklama