W przeciwdziałaniu przemocy rodzinie zbyt mało medyków wprowadza procedurę Niebieskiej Karty

Reklama

ndz., 09/05/2021 - 22:51 -- MagdalenaL

Zdjęcie: Unsplash

Rzecznik Praw Obywatelskich zwraca uwagę na zbyt małą liczbę przeszkolonych przedstawicieli ochrony zdrowia z zakresu przeciwdziałania przemocy w rodzinie – jest ich tylko 31.

Jednymi z nielicznych pracowników ochrony zdrowia, którzy potrafią wychwycić objawy przemocy w rodzinie są lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni razem z nauczycielami. Natomiast sami medycy nie są wystarczająco skuteczni, co spostrzegł Rzecznik Praw Obywatelskich.

W 2019 roku z ponad 94 tys. wypełnionych formularzy dotyczących Niebieskiej Karty, jedynie 3471 z nich zostało założonych przez medyków, co przedstawia sprawozdanie dot. realizacji Krajowego Programu Przeciwdziałania Przemocy Domowej. RPO wyraził swoje zaniepokojenie tak niskim udziałem pracowników służby zdrowia w tej ratującej wiele dzieci, jak i osoby dorosłe inicjatywie.

Problem tkwi w zbyt wąskiej grupie wykwalifikowanych medyków w sprawach dot. przemocy w rodzinie. RPO uważa, że konieczne jest zwiększenie liczby szkoleń dla profesjonalistów medycznych w tym zakresie. Dodał również, że bardzo ważnym aspektem jest objęcie opieką psychologiczną rodziny, w których przemoc domowa występuje.

„Do przyczyn można zaliczyć ograniczone działania szkoleniowe kierowane w tym zakresie do różnych grup pracowników systemu ochrony zdrowia – w szczególności lekarzy oraz pielęgniarek i położnych. Przywoływane wyżej sprawozdanie z realizacji Krajowego Programu Przeciwdziałania Przemocy Domowej wskazuje, że w 2019 r. z zakresu przeciwdziałania przemocy w rodzinie przeszkolono zaledwie 31 przedstawicieli ochrony zdrowia (dla porównania, w przedmiotowych szkoleniach wzięło udział 613 przedstawicieli Policji i 424 pracowników oświaty)” – poinformował Rzecznik Praw Obywatelskich w liście do Ministerstwa Zdrowia.

Autor: 
Karolina Szwejgiert
Źródło: 
Puls Medycyny, Rynek Zdrowia
Polub Plportal.pl:

Reklama