BOŻE CIAŁO - TRADYCJA ZAPOŻYCZONA OD DAWNYCH SŁOWIAN

Reklama

czw., 06/20/2019 - 15:58 -- zzz

 

W czwartek Kościół Katolicki obchodzi Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, w Polsce nazywaną Bożym Ciałem. Zgodnie z tradycją na ulice wyjdą procesje wiernych, więc podróżujący muszą liczyć się z objazdami. Po raz trzeci rozpocznie się internetowa akcja #Procesja. Internauci będą publikowali w sieci relacje z procesji Bożego Ciała, podobnie będzie w oktawie tej uroczystości.

– Zapraszam do udostępniania zdjęć i wideo, które można wykonać smartfonem – powiedział rzecznik Konferencji Episkopatu Polski, ksiądz Paweł Rytel-Andrianik. 
– Nie chodzi tylko o wpisy na przykład na Facebooku czy Twitterze, akcja #Procesja ma skłaniać do udziału w liturgiach i pokazywać piękno tych wydarzeń oraz ich duchowy wymiar – podkreślił rzecznik. Dodał, że publikacja relacji z procesji Bożego Ciała w mediach społecznościowych daje również możliwość pewnego rodzaju uczestnictwa w tych wydarzeniach osobom, które fizycznie nie mogą brać w nich udziału. 

– #Procesja to także budowanie wspólnoty w Internecie, czyli wypełnienie słów świętego Jana Pawła II, który wzywał, byśmy nie bali się wypłynąć na głębię cyberprzestrzeni – powiedział ksiądz Paweł Rytel-Andrianik. 

Początki tradycji. Dogmat 

Początek tradycji obchodzenia święta Bożego Ciała sięga XIII wieku. U progu tego stulecia – na Soborze Laterańskim IV (1215 r.) – w Kościele katolickim przyjęto dogmat o transsubstancjacji, czyli przemianie substancji chleba i wina, w ciało i krew Chrystusa z zachowaniem ich naturalnych przypadłości takich jak smak, wygląd, forma, itp.

Wiązało się to z coraz mocniejszymi wpływami filozofii greckiej oraz tradycji scholastycznej w teologii Kościoła zachodniego. 

Tradycja w Polsce 

W Polsce jako pierwszy wprowadził to święto bp Nankier w 1320 r. w diecezji krakowskiej, natomiast w Kościele unickim – synod zamojski w 1720 r. W Kościele katolickim w Polsce pod koniec XIV w. święto Bożego Ciała było obchodzone już we wszystkich diecezjach. 

Było ono zawsze zaliczane do świąt głównych. Od końca XV w. przy okazji tego święta udzielano błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem. 

W Polsce od czasów rozbiorów z udziałem w procesji łączyła się w świadomości wiernych manifestacja przynależności narodowej. Po II wojnie światowej procesje w czasie Bożego Ciała były znakiem jedności narodu i wiary. Z tej racji ateistyczne władze państwowe niejednokrotnie zakazywały procesji urządzanych ulicami miast. 

Jak wyglądają obrzędy 

Konferencja Episkopatu Polski zmodyfikowała 17 lutego 1967 r. obrzędy procesji Bożego Ciała, wprowadzając w całej Polsce nowe modlitwy przy każdym ołtarzu oraz czytania Ewangelii tematycznie związane z Eucharystią. 

W świetle obecnego prawa procesja eucharystyczna ulicami miasta w uroczystość Bożego Ciała nie wymaga pozwolenia ze strony władz, lecz jedynie zgłoszenia przez parafię.

 

Świeto zapożyczone od dawnych Słowian

Nie bez racji uroczystość Bożego Ciała nazywana jest najbardziej katolickim świętem w roku kościelnym. Dziś wydawać się to może dziwne, ale w pierwszych latach reformacji Święto Bożego Ciała było obchodzone w parafiach, które przejęły nowe regulaminy wyznaniowe lub jak kto woli kościelne. Wiele z nich zachowało stare tradycje pobożnościowe, które w kilku przypadkach dotrwały nawet do końca XVII wieku. Nawet Luter tradycyjnie wygłaszał kazania na Boże Ciało jednak w 1523 roku Luter po raz ostatni obchodził święto Bożego Ciała . Tak więc  powstałe na 100 lat przed bitwą pod Grunwaldem święto stało się świętem powszechnym ale dlaczego ? Przypomnę że to Papież Jan XXII w roku 1317 wprowadził oficjalnie święto do kalendarza liturgicznego.

Rod

 

Otóż wszyscy Słowianie obchodzili i obchodzą radosne święto zwycięstwa dnia nad nocą czyli tzw. najkrótszą noc w roku obwieszczając wszystkim na cztery strony świata tę dobrą nowinę. Święto to jest Świętem dziękczynnym. Kościół Katolicki nie mogąc wykorzenić z obyczajowości ludowej corocznych obchodów tzw. Sobótki, podjął próbę zasymilowania święta z obrzędowością chrześcijańską i to w praktyce im się udało.

Jak wiemy Słowianie wywarli ogromny wpływ na kulturę europejską i tak Święto oraz zwyczaj o podobnym charakterze istniały na terytorium Włoch, gdzie nazywane było Sobatiną natomiast w Panonii Palilią. Celtowie obchodzą to święto nazywane u nich Beltane czyli powrót słońca i corocznie tego dnia przyjeżdżają do Stonehenge tłumne pielgrzymki, aby obserwować pierwszy promień wschodzącego słońca i tym samym uczestniczyć w zwycięstwie światła nad ciemnością.

Dowodem na to, iż jest to Święto radosne nie tylko dla Słowian niech świadczą tradycyjne tańce, wspólny śpiew, skoki młodzieży przez płomienie, palenie kukły / w tym roku może być to również kukła żyda /, obrzęd zarzucania wianków przez głowę na drzewa; puszczanie wianków po wodzie, kąpiel i wieńczenie zielem. Judeo-sataniści tradycyjne Święto Słowian nie tylko zmienili na święto kościelne ale usilnie próbują wmawiać, iż jest to tradycja seksualna kopulacji wszystkich ze wszystkimi. No cóż każdy sądzi według siebie, a 2000 spraw dot. pedofilii wśród duchownych daje najlepsze świadectwo prawdzie.

 

Autor: 
zzzz
Źródło: 
tvp.info/plportal
Polub Plportal.pl:

Reklama