Antynomia w Kościele.

Reklama

śr., 07/31/2019 - 12:10 -- koscielniakk

Instytut, który broni „definicji rodziny” odwoƚaƚ ze stanowiska ostatnich wiernych doktrynie Wojtyły. Wraz z dymisją Ksiedza Meliny i Ojca Noriegi zakończono obalanie twierdzy zbudowanej przez Jana Pawła II, który to aktywnie walczyƚ o kwestie etyczne na świecie. Akcję rozpoczęto od zastąpienia stanowiska Caffarry nowym Kanclerzem Paglia.

„Kto w wyniku ekonomicznych manewrów, lub nie do końca jasnych negocjacji, zamyka fabryki oraz firmy-na skutek czego zwalnia pracowników-popeƚnia bardzo poważny grzech”. To wbrew pozorom wcale nie są sƚowa Maurizio Landini, to konstatacja wypowiedziana w 2017 roku podczas Audiencji Generalnej w Watykanie przez Papieża Frańciszka. Są to słowa, które są częścią kościelnego Magisterium, zwracającego szczególną uwagę na „prawną ochronę pracy”. To naprawdę dziwne, że dwaj professor ordinarius z ogromnym bagażem doświadczeń w karierze naukowej, zostali zwolnieni z dotychczas piastowanych stanowisk i to niezgodnie z obowiązującą procedurą. Takiego procesu powinnien dokona

zreformowany lub stosowniej należaƚoby użyć stwierdzenia sformowany Papieski Instytut Jana Pawła II mieszczący się w Rzymie. Ośrodek naukowy nota bene, zostaƚ powoƚany z ramienia Polskiego Papieża w 1981 roku w celu prowadzenia wnikliwych obserwacji i co z tym nierozerwalnie się wiąże-kompleksowo opracowywać odpowiedzi na wyzwania stojące przed współczesną rodziną.

Papież Jan Paweƚ II od początku swego pontyfikatu powtarzał, że los rodziny (która bynajmniej znalazła się w stanie kryzysu) jest kluczowy dla przyszłości świata i Kościoła. Przez całe lata Papieski Instytut Jana Pawła II wspólnie z Papieską Radą do spraw Rodziny stanowiły główne zaplecze intelektualne Stolicy Apostolskiej w kwestiach dotyczących małżeństwa i rodziny. Tu narodziƚ się watykański program polityki rodzinnej. Kolejnymi rektorami Instytutu byli: ksiądz Carlo Caffarra (późniejszy kardynał Bolonii), ksiądz Angelo Scola (późniejszy patriarcha Wenecji i kardynał Mediolanu), ksiądz Rino Fisichella (późniejszy arcybiskup, przewodniczący Papieskiej Akademii Życia i Papieskiej Rady do spraw Nowej Ewangelizacji) oraz ksiądz Livio Melina. Od samego początku w Instytucie pracował też profesor Stanisław Grygiel, którego Jan Paweł II specjalnie w tym celu ściągnął z Krakowa do Rzymu.

Jeszcze nie tak dawno aby zwolnić nauczyciela z Instytutu Papieskiego należaƚo przeprowadzić odpowiedni w tym celu proces. Jakie byƚy jego skutki dobrze wiedzą „niepoprawni” profesorowie Hans Küng i Carlo Curran. Dziś używa się escamotage: ze starego instytutu tworzy się nowy, a w kosekwencji tego „jakiś niewygodny” profesor nagle staje się potrzebny jak umarƚemu kadzidƚo. Znajdujemy się na granicy niepopularnej i zaszƚościowej kultury marnotrawstwa, o której tak kiedyś wspominaƚ na Portalu Twitter Papież Franciszek: „Kultura marnotrastwa przynosi gorzkie owoce, od niszczenia żywności do izolacji ludzi starych”.

Ojciec Święty 8 września 2017 roku w swoim Liście Apostolskim: „Summa familiae cura”, ogƚosiƚ, że Papieski Instytut Jana Pawła II dla Studiów nad Małżeństwem i Rodziną zostaje zlikwidowany. Na jego miejsce powołano nowy podmiot o podobnej nazwie-Papieski Instytut Teologiczny Jana Pawła II dla Nauk o Małżeństwie i Rodzinie, ale już z innym statusem prawnym. Przestał obowiązywać również statut placówki a nowy ma dopiero zostać opracowany. Summa summarum dodano tylko kilka sƚów...

W wydanych dokumentach było już wyraźnie widoczne ukierunkowanie przemian Instytutu, a konkretnie procesu związanego z tak zwanym „nowym paradygmatem” teologii moralnej. Zostaƚ on oficjalnie wyrażony w adhortacji apostolskiej „Amoris laetitia” (Radość Miƚości) oraz w innych, powiązanych wypowiedziach, dziaƚaniach i zaniechaniach wspierających siedem poglądów heretyckich dotyczących maƚżeństwa, moralności i otrzymania sakramentów. Czterech Kardynaƚów (oraz duże grono duchownych katolickich i świeckich akademików) wyraźiƚo publicznie swoją dezaprobatę w swoim „Synowskim napomnieniu w sprawie szerzenia herezji” (...). Wśród nich był kardynał Carlo Caffarra, zmarły w 2017 roku.

Teraz, wraz z publikacją nowych statutów, Kanclerz Paglia dokonuje swoistej czystki. Wszyscy profesorowie otrzymali list, na mocy którego są oficjalnie zawieszeni w wykonywaniu swoich obowiązków, i oczekują na decyzję dotyczącą nowego programu na zbliżający się rok akademicki. Dwóch spośród nich otrzymało już drugie powiadomienie, w którym to jasno orzeka się, iż nie są mile widziani. Do wypowiedzenia doƚączone są pozdrowienia i podziękowania.

Te dwie prominentne osoby to nazwiska dużego kalibru: Don Livio Melina, pierwszy asystent ówczesnego Dyrektora Caffarry na katedrze teologii moralnej, mianowany Wicedyrektorem Instytutu w 2002 roku tudzież Dziekan od 2006 roku, aż do momentu zastąpienia go przez Sequeri. Druga persona non grata to Hiszpan-Ojciec José Noriega, odpowiedzialny za Katedrę Specialistyczną Teologii Moralnej i do nie tak dawna także Kierownik Redakcji Instytutu. Obaj są tak naprawdę przysƚowiową kulą u nogi, ponieważ w metamorfozie Instytutu mówi się, że nauki teologii moralnej specjalnej (mowa tu w szczegóności o zagadnieniu czƚowieka, spoƚeczeństwa, sekualności, bioetyki) a teologii moralnej ( rozpatruje czyny ludzkie wobec Objawienia) są zbędne ponieważ traktowane jako fakty w innych formach nauczania. Paradoksalnie jednak, w kategorii „dziwne przypadki życia”, dowiadujemy się, że temat taki jak andropologia teologiczna, wykorzystywany również na innych poziomach edukacji, pozostaje osobliwie na swoim miejscu.

Reasumując: to co do niedawna byƚo prestiżowym i godnym szacunku celem-nagle z dnia na dzień-okazuje się bezwartościowe i bez racji bytu. Jeśli fakty prezentują się w taki sposób to byłoby interesujące zrozumieć jakie jest ustosunkowanie Monsignore Paglia i czy Papież Franciszek jest na bieżąco o wszystkim informowany? Biorąc pod uwagę, że jeśli sprawa miaƚaby prawomocny charakter to wedƚug włoskiego ustawodastwa można śmiaƚo powiedzieć, że pojawiłby się problem „prawnej ochrony pracy”.

Co więcej, możemy absolutnie wykluczyć fakt, że powyższy akt ma na celu ograniczenie wolności badań, ponieważ w ostatnim wykƚadzie wygƚoszonym na Papieskim Wydziale Teologicznym Poƚudniowych Wƚoch w Neapolu Papież Franciszek otwarcie zachęcaƚ ludzi nauki aby pamiętali, że ich moralnym obowiązkiem jest „iść naprzód w imię wolności” dla ogólnego dobra spoƚecznego. Jeśli problemu nie ma nawet tutaj, musimy stwierdzić, że w nowym Papieskim Instytucie Teologicznym Jana Pawła II dla Nauk o Małżeństwie i Rodzinie-teologia moralna zostaƚa przyhamowana, a de facto przynajmniej nie ma potrzeby jej naucza

i wdrażać. Socjologia, psychologia oraz wszystkie inne nauki humanistyczne są zdecydowanie i w bardzo wysokim stopniu potrzebne przede wszystkim na Wydziale teologii moralnej Instytutu-w celu rozwiązywania ogóƚu zagadnień dotyczących ogniska domowego.

Dosyć tej propagacji dogmatów, dosyć bezwzględnego stosowania zasad moralnych, dosyć rozpowszechniania Encykliki „Veritatis splendor” (blask prawdy). Krótko mówiąc basta (koniec) z mitem pouczeń Jana Pawƚa II. Teraz należy iść z postępem i z nowym duchem czasów oraz „po życie sięgać nowe”, zgodnie z bezprecedensowym paradygmatem zawartym w „Amoris Laetitia”.

Patrząc na to zjawisko z perspektywy czasu, to zwolnienie wcześniej wspomnianych dwóch profesorów, byƚo ostatnim aktem zapoczątkowanego procesu rewolucyjnych przemian pontyfikatu Papieża Franciszka, a z niezaprzeczalną pewnością potwierdzony podczas XIV Zwyczajnego Zgromadzenia Synodu Biskupów. Jest to explicite odstąpienie od cnót moralnych i zasadnicze zmiany Kościóƚa wobec niektórych tendencji wspóƚczesnej teologii de facto sƚużącej czƚowiekowi. Zdaje się, że od owego nauczania polskiego Papieża duchowieństwo ucieka jak diabeƚ przed święconą wodą. Bez najmniejszego cienia wątpliwości kluczową podstawą teologii moralnej była jego encyklika „Veritas splendor” (opublikowana w 1993 roku) która to nota bene ulegƚa powszechnemu ostracyzmowi. Przedmiotem; tej dziesiątej z kolei encykliki (a Jan Paweƚ II pracowaƚ nad nią 6 lat) jest traktat "o niektórych podstawowych problemach moralnego nauczania Kościoła". Pamiętajmy, że encyklika jest jednym z najbardziej wszechstronnych i filozoficznych nauczań teologii moralnej w katolickiej tradycji.

Veritatis splendor” reaguje na zagadnienia obracające się wokół umiejętności człowieka czyli rozpoznania dobra, istnienia zła, roli ludzkiej wolności, ludzkiego sumienia oraz grzechu śmiertelnego. W odpowiedzi na te pytania papież Jan Paweł II dobitnie nalegaƚ, aby moralna prawda była ogónie wszystkim dostępna oraz to, że wybór dobra lub zła ma głęboki dla nas skutek i, że tak naprawdę, to nie ma żadnej prawdziwej sprzeczności między wolnością a czynieniem dobra. Wojtyƚa uczyƚ, że nie ma żadnego prawdziwego konfliktu pomiędzy ludzką wolnością a prawem Bożym. Boże prawo rządzące ludzkim zachowaniem nie sprzeciwia się ludzkiej wolności, ale raczej "chroni i promuje wolność", szanuje ją. Owa wolność czƚowieka staje się bezsprzecznie jedną z pozytywnych realizacji współczesnej kultury. Jak pisaƚ na jej pierwszych stronach: „Jezus Chrystus to prawdziwe światƚo, które oświeca każdego czƚowieka”.

Opracowany dużo wcześniej przez Papieża Pawła VI-„Humanae vitae” to traktach bardzo zbliżony do „Veritatis splendor” zarówno w swej tematyce jak i w propagowanych naukach, nota bene jednocześnie równie nieporęczny dla wspóƚczesnego, postępowego duchowieństwa.

Wydaje się zatem, że odwoƚanie ze stanowisk Melingi i Noriegi ma swoje korzenie w szerokim rozdźwięku wywoƚanym przez obie encykliki dwóch papieży czyli de facto zapoczątkowane już w 1968 roku. Jeśli tak nie jest, to wręcz rodzi się spontanicznie pytanie: jaki ma cel banalizowanie i ograniczanie roli jaką ma dla naszego wspóƚczesnego spoƚeczeństwa instytucja, która dokonaƚa tak wiele, szeroko rozprzestrzeniając się na całym świecie? Powstaje tu kolejne pytanie nierozerwalnie związane z kontrowersyjną kwestią o „prawnej ochronie pracy” w pontyfikacie, który uczyniƚ z niej swą ważną myśl przewodnią. Prawdziwy węzeƚ gordyjski... Może odpowiedź podsunie refleksja nad zapytaniem: „Nauczycielu, co dobrego mam czynić?” ( Mt19,16).

Autor: 
Lorenzo Bertocchi/Tƚumaczenie: Anna Skowronek
Źródło: 
La Verita
Polub Plportal.pl:

Reklama