Pandemia wywołała niezwykłą transformację. "Stałam się potworem ćwiczeń"

Reklama

pt., 07/16/2021 - 00:23 -- MagdalenaL

Zdjęcie: "Mąż przewidział, że moim największym ćwiczeniem będzie składanie roweru firmy Peloton". (Morsa Images/Getty Images) (zapozowane przez modelkę)

Nie byłam gotowa na nic więcej poza spacerami i jogą, dopóki nie usiadłam na siodełku roweru firmy Peloton. A teraz pokonaj mnie, jeżeli się odważysz…

 

– Nigdy nie interesowało mnie ćwiczenie aż do braku tchu. Co jest nie tak z yin jogą, czyli praktycznie z przytulaniem się do torby? Albo z chodzeniem do parku, żeby tam usiąść, a potem z podejściem do furgonetki z lodami, aby znowu zająć miejsce na ławce? To wszystko liczy mój Fitbit.

Jednak podczas najgorszych ekscesów podczas lockdownu policja wciąż krzyczała na nas, łagodnych spacerowiczów: „Ruszaj się!”, co sprawiło, że zamiast wędrówki po Primrose Hill w północnym Londynie bardziej przyjemne wydawało się obejrzenie drugiego sezonu „The Handmaid's Tale”, tak więc ugięłam się i zamówiłam rower firmy Peloton. Mąż przewidział, że moim największym ćwiczeniem będzie jego składanie. Tak bardzo się mylił. Przyszło dwóch miłych, zamaskowanych mężczyzn i poskładało rower. Hah!

Założyłam specjalne buty i ostrożnie wspięłam się na maszynę, dołączając do zajęć z wieloma bardziej doświadczonymi rowerzystami. Widziałem mojego wesołego instruktora jazdy na rowerze marki Peloton imieniem Cody Rigsby, który bawił się razem ze mną, a ja pedałowałam, aby nadążyć za innymi ludźmi z mojej grupy, z których wszyscy mieli nazwiska na tablicy liderów, jak na przykład „Ohio Mama 43” i „Sangria Sandra”.

Początkowo zawsze byłam zdyszana i ostatnia w wyścigu, ale pewnego dnia wyprzedziłam „Ohio Mom 43” o pełne 90 sekund. Zaczęłam odczuwać dobre samopoczucie po dużej dawce cardio, które jest jak narkotyk dla zdrowych ludzi.

Następnego dnia wyprzedziłam „Ohio Mum 43” i „Spin City Sarah” i nawet skończyłam cały wyścig przed nimi, jak miejski bohater halowy. Nie chcę się chwalić, ale jestem do tego zmuszona – teraz regularnie znajduję się na szczycie jednej trzeciej części zawodników.

Nigdy, nawet w najmniejszym stopniu nie uprawiałam sportu. Nie wiem, dlaczego jazda choć trochę szybciej od jakiegoś dyrektora ds. reklamy w Idaho mnie interesuje. Jednak mogę wam powiedzieć, że jeżeli Don Draped Her sądzi, że jutro skończy przede mną 20-minutowy Pop Ride na zajęciach u Codiego, czyli mojego chłopaka z Peloton, to może się o to ze mną ścigać.

Autor: 
Deborah Frances-White / tłum. Anna Zawadzka
Źródło: 
https://www.theguardian.com/commentisfree/2021/jul/15/the-pandemic-prompted-a-wild-transformation-i-have-become-an-exercise-monster?fbclid=IwAR28ftCkQEg8IQavkhx2OJcwd7TIdHcGWsEJ2H8TESBHVpXU_n81BMmtfvI
Polub Plportal.pl:

Reklama