Protesty w Polsce po wyroku o zakazie aborcji

Reklama

ndz., 11/01/2020 - 21:37 -- MagdalenaL

Policja w Polsce wykorzystała gaz pieprzowy w stosunku do ludzi, którzy protestowali w Warszawie przeciwko wyrokowi sądu, który prawie całkowicie zakazuje aborcji.

Protestujący zmierzyli się z policją przed domem wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego, po tym jak w czwartek został ogłoszony wyrok Trybunału Konstytucyjnego, że zakończenie życia zdeformowanego płodu jest niezgodne z konstytucją. Oznacza to, że aborcja jest możliwa tylko w sytuacjach gwałtu i kazirodztwa lub w celu ochrony zdrowia matki, donosi BBC.

Polskie prawo o aborcji było już w rankingu najsroższych w Europie, a szacuje się, że około 100 000 kobiet każdego roku szuka pomocy za granicą tak, by obejść te srogie ograniczenia.

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego doprowadził do protestów w wielu miastach w całej Polsce już w czwartek wieczorem, włączając Kraków, Łódź, Szczecin, wbrew sytuacji epidemicznej i ograniczeniu zgromadzeń publicznych w Warszawie do dziesięciu ludzi. Maszerowały tam tysiące ludzi od sądu do domu Jarosława Kaczyńskiego – który stoi na czele partii Prawo i Sprawiedliwość – by wyrazić swój gniew z powodu wyroku. Niektórzy trzymali znicze i nieśli transparenty z napisem „męka”. Policja ogłosiła użycie gazu pieprzowego i siły fizycznej przez policjantów, gdy protestujący rzucali kamieniami i próbowali przeforsować kordon wokół domu. Rzecznik prasowy zeznał, że przeniesiono 15 osób. Protest zakończył się we wczesnych godzinach porannych w piątek, ale organizatorzy zapowiedzieli dalsze zebrania za dnia.

Choć Polska jest jednym z najbardziej katolickich europejskich krajów, ankiety jasno pokazują, że większość sprzeciwia się zaostrzeniu prawa aborcyjnego, donosi dziennikarz BBC Adam Easton z Warszawy.

Badanie opinii publicznej polskiego centrów badań CBOS z 2014 roku pokazało, że 65% ankietowanych Polaków było przeciwko aborcji, 27% uważało aborcję za możliwą do przyjęcia a 8% nie miało zdania. Prawdziwe wyzwanie przeciwko prawu z 1993 roku, które dopuszcza aborcję w sytuacjach ciężkich uszkodzeń płodu poruszyli w zeszłym roku przedstawiciele nacjonalistycznej partii Prawo i Sprawiedliwość. Większość sędziów w trybunale również powołała ta sama partia. Tuż przed wyrokiem, polska aktywistka zdrowia seksualnego i rozrodczego oraz prawa Antonina Lewandowska wyznała w wywiadzie dla BBC, że obrona prawa z 1993 roku opiera się na zasadach konstytucyjnych, które zabraniają chłosty.

To niehumanitarne, by pogardliwie szczerze zmuszać kogoś do kontynuowania ciąży, szczególnie gdy płód jest uszkodzony, a 98% legalnych aborcji w Polsce jest spowodowanych ciężkimi problemami z płodem, powiedziała Lewandowska.

Organizacje obrony praw człowieka powołały się do rządu aby nie zwiększał ograniczeń, podczas gdy Amnesty International, Human Rights Watch i Centrum praw reprodukcyjnych ogłosili, że wyślą na sąd niezależnych obserwatorów. „Ze względu na nasze długotrwałe i publicznie wyrażane zaniepokojenie z powodu ludzkich praw kobiet i dziewcząt, które są kwestionowane, uważamy, że obserwacja przebiegu postępowania w tej ważnej sprawie jest kluczowa“ – czytamy we wspólnym oświadczeniu.

Autor: 
Andreja Pančur Tłłum. Jolanta Gola
Źródło: 
https://grazia.hr/prosvjedi-u-poljskoj-nakon-presude-o-pobacaju/
Polub Plportal.pl:

Reklama