Przez lata uważała, że ma najgorszą matkę na świecie. Teraz napisała do niej list...

Reklama

wt., 06/06/2017 - 13:07 -- koscielniakk

Czasem dopiero upływ czasu pokazuje nam, co w życiu jest najważniejsze... Ten wzruszający list o matce został napisany po wielu latach przez jej dorosłą córkę, gdyż dopiero w dojrzałym wieku zdajemy sobie sprawę, jak wiele trudu mamy wkładają w nasze wychowanie i jak bardzo się dla nas poświęcają. Z perspektywy własnych doświadczeń, już jako dorośli, powinniśmy spojrzeć wstecz i podziękować za to, co otrzymaliśmy i kim jesteśmy. Miłość i troska matki są nieocenione…

Miałam najgorszą mamę na świecie… Podczas gdy inne dzieci na śniadanie mogły jeść dowolne słodkości, ja zmuszana byłam do zdrowego jedzenia: jajek, tostów, owsianki.Kiedy dzieci w szkole jadły pączki i piły colę, ja wyciągałam z plecaka zrobione przez mamę kanapki i wodę. Jak możecie się spodziewać, na kolację także nie dostawaliśmy tego, co chcielibyśmy jeść. Na szczęście w tej sytuacji nie byłam sama! Razem ze mną cierpiała siostra i dwóch braci. Oni też mieli tę samą najgorszą matkę na świecie.

Kiedy wychodziliśmy się bawić,  musieliśmy powiedzieć, kiedy dokładnie wrócimy i dokąd idziemy. Oczywiście nie wolno nam było się spóźnić ani chwili!

Codziennie musieliśmy mieć czyste ubrania i brać kąpiel, gdy inne dzieci nosiły te same spodnie przez kilka dni. Jednak i tak nas wyśmiewano, ponieważ nasza matka własnoręcznie szyła nam ubrania, aby było taniej. Ale to nie wszystko! Dyscyplina w naszym domu była czymś bardzo ważnym. Zawsze wstawaliśmy wcześnie rano, nawet, jeśli był weekend…

Myliśmy naczynia, sprzątaliśmy, gotowaliśmy i robiliśmy rzeczy, o których nasi rówieśnicy nawet nigdy nie słyszeli. Czasem wydawało mi się, że nasza mama robi to celowo: po nocach wymyśla najróżniejsze zadania, żeby jeszcze bardziej uprzykrzyć nam życie… Mama zawsze mówiła nam, abyśmy mówili tylko prawdę, nawet jeśli to będą słowa, których ludzie nie zechcą usłyszeć. Czas mijał, my dorastaliśmy, a w naszym domu nic się nie zmieniało. Nie mogliśmy udawać chorych, aby nie pójść do szkoły, tak jak robiły to pozostałe dzieci. Mama zawsze liczyła, że przyniesiemy same najlepsze oceny.

Dlaczego o tym piszę? Bo teraz, gdy mam trójkę dzieci, chciałabym być taką samą „złą"matką dla nich, jak ich babcia była dla mnie. I cieszę się, że miałam „najgorszą” matkę na świecie!

Autor: 
Agata Chilewska
Źródło: 
http://likemag.com/pl/przez-lata-uwaaa-e-ma-najgorsz-matk-na-wiecie-teraz-napisaa-do-niej-list/427534
Polub Plportal.pl:

Reklama