Po czym poznać mieszkańca Bałkanów?

Reklama

sob., 07/25/2020 - 12:20 -- AleksandraJ

Mieszkańcy Bałkanów to specyficzny gatunek ludzi. Lubią myśleć, że są osobliwi, co według innych nacji nie do końca mija się z prawdą.

Wprawdzie o Bałkanach mówi się na świecie całkiem sporo, jest sposób, by rozpoznać kogoś, kto stamtąd pochodzi, pisze magazyn „Novosti”.

Chociaż mówią różnymi językami, między sobą się rozumieją

Mają to samo poczucie humoru. Lubią się napić rakiji i pogadać o polityce, a jak dojdą do wniosku, że polityka to strata czasu, po prostu piją. Na zdrowie!

 

Niewiarygodnie hałaśliwi

Jeśli znajdziecie się na ulicy w grupie zdecydowanie za głośnych ludzi, nie bójcie się – to tylko spontanicznie rozmawiający `Bałkańcy`, którzy krzyczą nawet wtedy, gdy jest cicho. Mają skłonność do wchodzenia sobie w słowo i dlatego, gdy jest ich w jakiejś grupie więcej niż dwoje - wiedzcie, że zaczyna się `kłótnia`. Chociaż tak naprawdę wcale się nie kłócą, tylko próbują się nawzajem zrozumieć i wysłuchać. Nie interesują ich opinie innych, o ile nie dotykają ich osobiście.

Cieszą się, że mogą jeść bałkańskie smakołyki

`Bałkańcy` kochają jeść i jedzą dużo. Są wielkimi smakoszami - kiedy widzą jedzenie, pędzą w jego kierunku jak Wikingowie! Dlatego, widząc w hotelu jakąś grupę czekającą w kolejce do szwedzkiego stołu bądźcie pewni, że przed nimi jest inna grupa, która pochodzi z Bałkanów i może zjeść wszystko! Spieszcie się! Jeśli nie wierzycie, przyjedźcie na Bałkany i pomieszkajcie w ich gościnnych domach.

Zwykle spontaniczni, swobodni i głośni

Wyobraźcie sobie plażę, opalacie się, albo odpoczywacie pod parasolem, aż tu nagle czujecie na sobie krople zimnej wody, słyszycie dziecięce krzyki i hałasującego dorosłego. Alarm! Alarm! Żartujemy, to tylko dzieci się bawią, a ich mama biega za nimi (zachowuje się głośno, bo jest 100 metrów od nich i nie może ich zatrzymać). Nie bójcie się, tak wygląda codzienność…Przynajmniej dla `Bałkańców`.

`Bałkańcy` zawsze oczekują, że przyłączycie się do ich społeczności lub `klanu`

Gdy `Bałkańcy` przypadkowo spotkają się za granicą, natychmiast zostają przyjaciółmi i organizują bałkańskie party. Zaproszeni zostają wszyscy- o ile gotowi są słuchać bałkańskiej muzyki, pić rakiję i wino, grać w gry towarzyskie (zakrapiane dużą ilością alkoholu) i obejmować się wzajemnie już po drugiej szklaneczce rakiji! I tak, możesz być pewien, że jesteś na bałkańskiej imprezie, jeśli usłyszysz, że zwracają się do siebie „bracie” lub inną formą tego słowa (staruszku itp.).

Rodzina zawsze na pierwszym miejscu!

Jeśli nowy przyjaciel lub turysta zapyta Cię o drogę i nagle przerwie wyjaśniając: „Przepraszam, dzwoni moja komórka. To musi być mama”, masz 200% pewności, że twój nowy znajomy pochodzi z naszych szlachetnych Bałkanów. Bez względu na to, ile mają lat, mama sprawdzi, jak się mają po trzęsieniu ziemi, które miało miejsce na przykład w Japonii. Nie potrzebuje wymówki, żeby zadzwonić do swojego dziecka.

 

Obowiązkowy prowiant na wycieczkach!

Jeśli jesteś na lotnisku i czekasz w długiej kolejce do kontroli bagażu, to wiedz, że istnieje duża szansa, że ​​za opóźnienie odpowiada turysta z Bałkanów. Myślisz: „Och, Boże, chroń mnie… Co oni ukrywają… broń, narkotyki? Mają nawyk noszenia „małych” paczek żywnościowych dla swoich przyjaciół i krewnych. Interesuje was, co jest w środku? Parę słoików ajvaru, ser, domowe ciasteczka, turecka kawa, szynka, słonina, skwarki, kiełbasa i … hmmm, i to by było na tyle.

Autor: 
Emila Liberda
Źródło: 
J.A.K./blic. rs
Polub Plportal.pl:

Reklama