Rabuś bankowy złapany dzięki programowi „Aktenzeichen XY”

Reklama

śr., 05/08/2019 - 13:34 -- koscielniakk

Policja wyjaśniła największą serię napadów na banki dokonanych przez jedną osobę: uzbrojony 54-latek jest odpowiedzialny za 16 napadów w stolicach trzech prowincji.

Państwowy Urząd Kryminalny w Wiedniu ostatecznie wyjaśnił największą serię napadów na banki dokonanych przez jednego sprawcę. - ogłosił we wtorek Komendant Główny Policji w Wiedniu. Po zakończonym sukcesem dochodzeniu śledczy zorganizowali konferencję prasową, aby wyjawić szczegóły sprawy.

Minister spraw wewnętrznych Herbert Kickl (FPÖ) był zadowolony z zainteresowania mediów,„pomimo kontr-wydarzenia” - w tym samym czasie kierownictwo rządu zebrane wokół kanclerza Sebastiana Kürza przedstawiło plany nowej reformy podatkowej.

Wracając do sprawy: W sierpniu 2009 r. Szwed dokonał swojego pierwszego skoku na bank w Wiedniu. Na tym nie poprzestał. W ciągu następnych dziewięciu lat 54-latek popełnił łącznie 16 napadów z bronią w ręku na banki w Wiedniu, Linzie i Grazie oraz na aptekę.

Szwedzki obywatel zawsze postępował według tego samego schematu. Wybierał takie filie banków, które znajdowały się na uboczu i starannie badał okolicę. Celując do pracowników, żądał pieniędzy, które następnie sam pakował. W ten sposób był w stanie wydzielić tzw. pakiety alarmowe, które podczas ucieczki złodzieja wybuchają wydzielając gaz lub inną substancję chemiczną. Potem uciekał rowerem lub taksówką.

„Bezprecedensowa współpraca”

Początkowo śledczy poszukiwali miejscowego przestępcy - ale jak się okazało Szwed uczył się niemieckiego w młodości i biegle władał językiem. 54-latek zrobił również wszystko, aby odwrócić od siebie podejrzenia. Po każdym napadzie oficjalnie udawał się do Niemiec, gdzie natychmiast znikał za granicą. Zawsze też płacił gotówką.

Tylko dzięki „bezprecedensowej współpracy” Państwowego i Federalnego Biura Kryminalnego oraz władz międzynarodowych udało się w końcu złapać rabusia. - informują śledczy na konferencji prasowej. Decydującą wskazówkę dostarczył widz programu „Aktenzeichen XY”, który rozpoznał podejrzanego w Berlinie.

 

„Wszyscy zostaną złapani!”

Po długich przesłuchaniach i skonfrontowaniu z obciążającymi dowodami, Szwed ostatecznie przyznał się do winy. Prokuratura uważa zatem dochodzenie za zamknięte. Zrabowana gotówka pozwoliła mu na sfinansowanie codziennych wydatków, podróży i hazardu.

„Miał też sporo szczęścia - komentuje Kickl - że turysta-przestępca może pozostać niezauważony przez tak długi czas.” Ale nawet największe szczęście nie mogło ochronić przestępcę przed długim ramieniem prawa. Kickl ostrzega potencjalnych naśladowców: „Prędzej czy później wszyscy zostaną złapani!”

Autor: 
Tłum. Katarzyna Paczka
Źródło: 
heute.at
Polub Plportal.pl:

Reklama