Emeryt z Niszu wysyła Vučiciowi zardzewiałe łyżki

Reklama

wt., 06/15/2021 - 01:28 -- MagdalenaL

Zdjęcie: Malarz Slavoljub Blagojević, Foto: Danas

Malarz i karykaturzysta z Niszu Slavoljub Blagojević, który niedawno zwrócił prezydentowi Serbii Aleksandarowi Vučicowi pakiet witamin dla emerytów, zapowiedział, że wyśle ​​mu „zardzewiałe łyżki warte 30 procent jego emerytury”, kupione na pchlim targu.

Pojęcie „zardzewiałych łyżek”, które „wstrząsnęło” serbskimi wrogami podczas wojny w byłej Jugosławii w latach 90., jest kojarzone z liderem Serbskiej Partii Radykalnej Vojislavem Seseljem i Vučiciem, jego bliskiego współpracownika partyjnego w czasie wojny.

Blagojević podjął tę decyzję po tym, jak Vučić został poproszony przez TV Pink o skomentowanie zeszłotygodniowego tekstu w Danas. Artykuł był na temat oddania paczki z witaminami, którą państwo dało w prezencie w celu wzmocnienia odporności najstarszej populacji. Prezydent odpowiedział, że wraz z nimi „pan powinien zwrócić i 30 procent emerytury.” Stwierdził, że emerytury są „dziś o 30 proc. wyższe niż wtedy, gdy rządził ten, w którego mediach (Blagojević) się wypowiada”, po czym dodał, że „świadczenia wzrosły niemal trzykrotnie”, nie precyzując, w jakim okresie. Zwrócenie paczki przez Blagojevicia nazwał „rodzajem protestu politycznego”, do którego ma prawo.

- Trochę mi go żal. Tutaj zniżył się do kłótni z podstarzałym emerytem, ​​który nie ma nawet doktoratu, jak jego nobliwi współpracownicy. Nie mogę uwierzyć, że marketingowy zespół prezydenta, z Gordanem Uzelacem, Sarapem, Draganem J. Vučičeviciem i im podobnymi, pozwolił na taki poziom komunikacji – mówi Blagojević, przypominając, że taki poziom jest „niewłaściwy” dla kogoś, kto jest „samozwańczym faraonem i Ludwikiem XIV”, który by „w przeciwieństwie do cara Lazara Hrebeljanovicia – zbudował wieczne królestwo zarówno na ziemi, jak i niebiosach (nawiązanie do mitu kosowskiego)”, przez swoje wypowiedzi przejdzie do historii.

Mówi, że w ostatnią sobotę kupił „wszystkie łyżki, jakie udało mu się znaleźć” na pchlim targu w Niszu, około 200 sztuk, zarówno zardzewiałych, jak i nadających się do użytku. Dodaje, że próbował uszkodzić wszystkie łyżki, wkładając je do pewnego płynu w celu ich postarzenia. Koszt łyżek, tych środków i przesyłek „dochodzi do 30 proc. jego emerytury”. Jako były nauczyciel edukacji artystycznej w szkole podstawowej, który był jednocześnie dyrektorem szkoły, otrzymuje około 34 000 dinarów.

Według jego oceny „przestępczość, korupcja, nepotyzm i inne korzyści Vučicia” wzrosły w Serbii bardziej niż emerytury. Jednocześnie, jak mówi, obecny rząd nie zwrócił jeszcze całej obniżki emerytur emerytom, za co odpowiada tylko on, a ich wartość została zdewaluowana przez ciągłe podwyżki cen. Wszystko to napisał w liście, który, jak mówi, przekaże Vučićowi wraz z łyżkami, a który podpisał jako „bogaty emeryt”.

Blagojević, nawiasem mówiąc, zwrócił paczkę z witaminami dla emeryta, tłumacząc, że odczuł to jako „obrazę” i „próbę przekupstwa przed wyborami”, pieniędzmi ludzi a nie Vučicia. Powiedział, że paczka jest „tylko bardziej perfidnym wariantem kanapki, którą Vučić i Serbska Partia Postępowa od lat dają członkom swojej partii jako „nagrodę” za posłuszeństwo”. Ma za sobą kilka zaangażowanych politycznie występów, które przyciągnęły uwagę publiczności, a w niektórych przypadkach policji, która usunęła go z niektórych wydarzeń publicznych z powodu „przeszkadzania”. W swoich przemówieniach i karykaturach krytykował różnych polityków, od Slobodana Miloševicia po obecny rząd Vučica czy Željko Mitrovica.

„Zardzewiałe łyżki”

W 1991 roku, na samym początku wojny w byłej Jugosławii, w programie „Minimaksovizija” Vojislav Šešelj po raz pierwszy powiedział, że „czetnicy” mordują swoich wrogów zardzewiałymi łyżkami. Chociaż jego wypowiedź jest zawsze interpretowana jako „ubój” łyżkami kuchennymi, powiedział potem, że „czetnicy” zrobiliby to zardzewiałymi łyżkami do butów. - Co do tej rzezi, udoskonaliliśmy nowe metody. Teraz ubijamy łyżką do butów i rdzą. Wtedy sekcja zwłok nigdy nie może ustalić, co się stało ofierze, czy to konsekwencje rzezi, czy tężca – mówił wówczas Šešelj, podczas gdy publiczność w studiu śmiała się i biła brawa. Dziś łyżki kuchenne zardzewiały, jeden z atrybutów związanych z Šešeljem, a także z Vučiciem i Serbską Partią Radykalną (SRS). Vučić dołączył do radykałów podczas wojny w 1993 roku, a następnie wygłosił podżegające do agresji oświadczenia, jedno z najczęściej cytowanych z trybuny w serbskim parlamencie: „Cóż, bombardujcie, zabijcie jednego Serba, my zabijemy setkę muzułmanów”. Był członkiem SRS przez 15 lat.

Utrudnione zwrócenie paczki

Slavoljub Blagojević powiedział, że urzędniczka pocztowa w Niszu na osiedlu Durlan, choć bardzo uprzejma, odmówiła wysłania paczki witamin na adres prezydenta Serbii, co Blagojević chciał zrobić, gdy tylko przybył na pocztę i zobaczył, jak wygląda przesyłka. Nieotwartą paczkę oddał Vučićowi następnego dnia z innego urzędu pocztowego w Niszu, gdzie, jak mówi, pracownik zrobił to dopiero po „konsultacjach z szefem”.

 

Autor: 
tłum. Anna Stosio
Źródło: 
https://www.danas.rs/drustvo/penzioner-salje-vucicu-zardjale-kasike/
Polub Plportal.pl:

Reklama