Kamizelki ochronne na czas wojny – zrezygnowała z pracy, aby pomóc Ukrainie

Reklama

sob., 05/21/2022 - 14:12 -- MagdalenaL

Przerażające obrazy z Ukrainy nie dawały Madinie Katter spokoju. Właśnie dlatego rzuciła pracę, aby założyć Bulletproof Ukraine. Firma ta wyposażyła żołnierzy w kamizelki kuloodporne. Zapotrzebowanie jest ogromne. Wiele próśb pochodzi również od osób prywatnych.

Codziennie publikowane są nowe zdjęcia z wojny w Ukrainie. Widać na nich zbombardowane domy, zniszczone miasta i wiele trupów. „Nie mogłam dłużej na to patrzeć. I nie chciałam też codziennie wykonywać swojej pracy, jakby nic się nie wydarzyło”, mówi Madina Katter w wywiadzie dla „Gründerszene” (pol. „Scena założycieli”).

W połowie marca, około trzy tygodnie po wybuchu wojny, urodzona w Kazachstanie przedsiębiorczymi zrezygnowała z pracy w Founders Lane, berlińskiej firmie zajmującej się budową firm, koncentrującej się na sektorze klimatycznym i zdrowotnym. W Berlinie założyła firmę produkującą kamizelki kuloodporne. Chce je wykorzystać do wsparcia Ukraińców w wojnie. Nazwa jej start-upu: Bulletproof Ukraine.

26-latka założyła firmę wraz ze znajomym, którego znała z licznych podróży na Ukrainę i który obecnie tam mieszka. Jego imię: Valentsionok Rostyslav. Przed wojną prowadził bar w Kijowie.

„Jeden z najpopularniejszych barów w mieście”, dodaje Katter. Teraz 23-latek produkuje kamizelki ochronne na wojnę. A czyni to w Czerkasach, mieście położonym w centrum Ukrainy, około trzech godzin jazdy samochodem od Kijowa.

 

Osoby prywatne często pytają o kamizelki ochronne

W Czerkasach młode przedsiębiorstwo współpracuje z firmą metalową, która udostępnia swoje pomieszczenia i maszyny do produkcji kamizelek – mówi. Rostyslav nadzoruje tam produkcję, a także organizuje transport zamówień materiałowych, które są dostarczane przez granicę.

Ponadto sprzedaje kamizelki swoim rodakom. „Ludzie często kupują kamizelki kuloodporne na miejscu. W ten sposób możemy mieć pewność, że kamizelki szybko dotrą do klienta”, wyjaśnia Katter.

Zapotrzebowanie jest ogromne: „Obecnie realizujemy zamówienia na ponad 1000 kamizelek”, mówi 26-letni założyciel. Większość próśb otrzymują od jednostek obronnych składających się z lekko uzbrojonych żołnierzy. „Otrzymujemy również wiele próśb od osób prywatnych”, mówi Katter. Dlatego też planuje zwiększenie produkcji.

Bulletproof Ukraine wyprodukowała już 150 kamizelek. Do początku maja ma zostać wyprodukowanych kolejnych 250 kamizelek. Katter finansuje firmę z darowizn.

Od momentu założenia firmy w połowie marca, zebrała ponad 9000 euro za pośrednictwem strony internetowej. W przyszłości jednak jej działalność powinna być wspierana przez przychody ze sprzedaży. W pewnym momencie chce także pozyskać inwestorów dla swojej firmy.

 

Kamizelka powinna chronić przed strzałami z kałasznikowa

Duet założycieli Bulletproof Ukraine planuje pobierać 300 euro za kamizelkę ochronną. Ma ona być w stanie odpierać bardzo twarde pociski i chronić przed bronią długą, taką jak kałasznikow. Kamizelka składa się z kilku warstw szczególnie odpornych na rozdarcia tkanin oraz wbudowanych w nią stalowych płyt.

Katter specjalnie wyjechała z Berlina do Lizbony, aby zorganizować niezbędne materiały. Zakład pozyskuje również materiały z Polski i Mołdawii. Założyciele sprowadzają stalowe blachy bezpośrednio z Ukrainy.

Start-up rozdał pierwsze 150 kamizelek kuloodpornych, które Bulletproof Ukraine wyprodukowała w okresie od marca do kwietnia. Jednak duet nie mógł pozwolić sobie na kolejną taką akcję ze względów finansowych, mówi Katter. „Nie wiemy, jak długo potrwa wojna. I nie powinniśmy mieć zbyt wielkich nadziei”.

 

Wbrew radą rodziców rozpoczęła wszystko na własną rękę

Zaniepokoiło to rodziców Katter. „Nie podoba im się to, że rzuciłam pracę i teraz zajmuje się produkcją kamizelek kuloodpornych”. Jej rodzice podążają za propagandą rozpowszechnianą przez Rosję. „Uważają, że Ukraina jest zamieszkana przez nazistów”.

26-letnia założycielka dorastała w Kazachstanie. Tam, a następnie w Austrii, studiowała prawo. Odbyła staże, m.in. w firmie audytorskiej Ernst & Young, a następnie pracowała w Berlinie jako deweloper przedsięwzięć. Teraz żyje z oszczędności. 

 

Czy po zakończeniu wojny Katter nadal chciałaby prowadzić firmie produkującą kamizelki kuloodporne? „Tak” – mówi. „Zawsze chciałam założyć coś własnego”. Nawet, a zwłaszcza po wonie, Ukraina będzie miała polityczny interes w promowaniu firm, które wytwarzają produkty służące bezpieczeństwu kraju. Co więcej, 26-latka mogłaby sobie wyobrazić przeprowadzkę z Berlina na Ukrainę.

Autor: 
/Tłumaczenie: Łucja Piotrowska / Autor: Fiona Mathewson
Źródło: 
https://www.welt.de/wirtschaft/gruenderszene/article238383133/Schutzwesten-fuer-den-Krieg-Sie-kuendigte-um-der-Ukraine-zu-helfen.html
Zagłosowałeś na opcję 'down'.
Polub Plportal.pl:

Reklama