Rzeź chrześcijan w Nigerii nikogo nie obchodzi, ale kukła Judasza już wszystkich

Reklama

pt., 04/26/2019 - 12:40 -- zzz

W Nigerii nie ustają mordy dokonywane na chrześcijanach. W niedzielę wielkanocną w miejscowości Gombe w północno-wschodniej części kraju zamachowiec wjechał ciężarówką w grupę modlących się dzieci, które uczestniczyły w wielkanocnej procesji. W konsekwencji zabił 8 dzieci, a 30 ranił. Tydzień wcześniej paramilitarne oddziały plemienia Fulani dokonały pacyfikacji rodzinnej uroczystości wyprawianej w związku ze chrztem małego dziecka. Z zimną krwią zamordowali tam 17 osób. Niestety relacje o tych rzeziach nie są w stanie przebić się do światowego mainstreamu.

Informacja o spaleniu kukły Judasza w podkarpackim Pruchniku bardzo szybko pojawiła się w mediach na całym świecie. Wydarzenie to relacjonowały BBC czy The Independent, a specjalne stanowisko zajął nawet Światowy Kongres Żydów (World Jewish Congress), który uznał, że "sąd nad Judaszem" miał charakter "jawnie antysemicki".

Co innego, gdy zamiast kukły zabijani są prawdziwi ludzie. Wiadomości o rzezi chrześcijan w Nigerii ledwo przebijają do głównego mainstreamu światowych mediów. W Niedzielę Palmową w środkowej części Nigerii paramilitarne oddziały plemienia Fulani (wiązanego z islamskimi fundamentalistami) z zimną krwią zamordowały 17 osób - uczestników rodzinnej uroczystości wyprawianej w związku z chrztem dziecka

Dokładnie tydzień później - w Niedzielę Wielkanocną - w miejscowościGombe w północno-wschodniej części kraju, zamachowiec (który okazał się być lokalnym policjantem) wjechał swoją ciężarówką w modlące się dzieci, które uczestniczyły w wielkanocnej procesji. Efekt był tragiczny. Śmierć poniosło 8 dzieci, a 30 zostało rannych.

To nie jedyne akty barbarzyństwa wobec chrześcijańskiej części społeczności Nigerii. Szacuje się, że od początku tego roku od kul, ognia i maczet zginęło w tym kraju kilkuset wyznawców Jezusa. Za większością zamachów, pogromów i pacyfikacji stoją członkowie paramilitarnych jednostek Fulani - lokalnego plemienia wiązanego z radykalnym islamem. 

  

Niestety masowe mordy i pacyfikacje ludności chrześcijańskiej w Nigerii nie wywołują jakiejś specjalnej uwagi światowych mediów. Spora część osób, która na co dzień w miarę na bieżąco śledzi wydarzenia na świecie, nie jest w stanie dowiedzieć się czegoś więcej o tych tragicznych historiach, bowiem mało kto o nich wspomina. W tym kontekście ciekawe jest to, jak wyglądałaby reakcja międzynarodowej społeczności na wspomniane mordy, gdybymainstream komentował je z intensywnością i zaangażowaniem, jakie widziano przy relacjach na temat kukły Judasza z Pruchnika...?

Autor: 
zzz
Źródło: 
niewygodneinfo
video: 
Polub Plportal.pl:

Reklama