Polska odmówiła udzielenia azylu Czeczenowi, który ściął głowę francuskiemu nauczycielowi

Reklama

ndz., 10/18/2020 - 10:02 -- zzz

Nauczyciel był historykiem, w szkole prowadził zajęcia na temat wolności słowa i pokazywał podczas nich karykatury Mahometa. Mężczyznę z obciętą nożem głową znaleziono w piątek późnym popołudniem około 200 metrów od liceum, w którym pracował w podparyskim Conflans Saint-Honorine, w departamencie Yvelines.

Nieopodal miejsca zbrodni zauważono uzbrojonego w nóż młodego mężczyznę, okazało się, że to 18-letni cudzoziemiec pochodzenia czeczeńskiego. Media podają, że zdążył jeszcze udostępnić w mediach społecznościowych zdjęcie odciętej głowy nauczyciela.

„W imię Allaha Miłosiernego, Arcymiłosiernego. Od Abdullaha, sługi Allaha, do Macrona, szefa niewiernych: dokonałem egzekucji na jednym z twych piekielnych psów, który odważył się poniżyć proroka Mahometa. Uspokój jemu podobnych zanim nie wymierzymy im twardej kary” – miał napisać napastnik. Krótko po tym został zastrzelony przez policję.

To on zginął w islamistycznym ataku we Francji. Nauczyciel miał 47 lat

W chwili śmierci Samuel Paty miał zaledwie 47 lat (Twitter.com)

 

Prokurator Jean-François Ricard poinformował, że sprawca tej makabrycznej zbrodni, Abdoulakh A., urodził się w 2002 roku w Moskwie. Był z pochodzenia Czeczenem. 4 marca 2020 roku otrzymał we Francji status uchodźcy.

Tymczasem okazało się, że ów Czeczen (wraz z całą rodziną) wcześniej starał się o azyl w Polsce, ale spotkał się z odmową:

Autor: 
zzz
Źródło: 
plportal.pl
Polub Plportal.pl:

Reklama