Izrael przehandlował holocaust z rosyjskim Żydem

Reklama

ndz., 01/12/2020 - 18:34 -- zzz

Izrael przehandlował holocaust w kantorze. Kantor wielu z Nas kojarzy się  z czasów PRL i odnosi do bezprawnego w tych czasach handlu walutami. W tym przypadku ma podwójne znaczenie z uwagi na nazwisko handlującego historią Viatcheslava Moshe Kantor.

To Rosjanin żydowskiego pochodzenia i oligarcha rosyjski i potentat chemiczny, który dorobił się po upadku ZSRR. Dorobił się za pomocą i przyzwoleniem wielkiego przyjaciela Vladimira Putina.

Moshe Kantor, proputinowski oligarcha, który usiłował przejąć Grupę Azoty, lecz został zablokowany, grzmiał wówczas o polskim antysemityzmie. Obecnie znów został uruchomiony i przy pomocy swojej organizacji, Europejskiego Kongresu Żydowskiego. Putin wykorzystał narastający konflikt na bliskim wschodzie, wycofywanie się USA oraz bral planu co do tego regionu przeciwko Polsce.

Zmasowany atak normandzki na Polskę, atak prezydenta Francji, kanclerz Niemiec, spotkanie Merkel z Putinem, brak zgody na przemówienie Andrzeja Dudy w Yad Vashem 23 stycznia, nazwanie koalicjantami kolaborującej z Niemcami Francji.

Im słabsza postawa USA i brak konkretnego planu i wizji tym agresywniejsza polityka Rosji w tej części świata, przeciwko Polsce.

Izrael przyłączył się do Rosji przeciwko Polsce.

Putin odniósł ostatnio sromotną porażkę w związku z brakiem zgody na kolonizację Białorusi, która jest mu niezbędna jako sztuczna nagroda w kryzysowej sytuacji gospodarczej Rosji. Chciał się pochwalić przed narodem rosyjskim ale nie wyszło. Białoruś jest mu też potrzebna ze względów geopolitycznych aby „założyć pętle na szyję Polsce” i trzymać w niepewności, społecznej, gospodarczej i militarnej.

Izrael zdominowany jest przez Żydów rosyjskich, których stosunek do naszego kraju ukształtowała propaganda byłego ZSRS. Ich resentymenty zbiegają się z interesami wpływowych organizacji żydowskich w USA.

Putin chce w ten sposób spłacić ogromne długi Rosji wobec Izraela.

Putin ponadto w swoich zakulisowych działaniach wspiera żądania restytucyjne żydów wobec Polski, tym samym chce w ten sposób spłacić ogromne długi jakie zaciągnął związek radziecki u społeczności żydowskiej przed II wojną światową.

Prezydent Andrzej Duda nie weźmie udziału w obchodach 75. rocznicy wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau organizowanych przez instytut Yad Vashem. Uroczystość odbędzie się 23 stycznia w Jerozolimie, a swoje przemówienia wygłoszą m. in. przedstawiciele Rosji, USA, Francji i Wielkiej Brytanii.

„Zadecydowano, że w tym międzynarodowym wydarzeniu, z braku czasu, przemawiać będzie pięć osób z zagranicy, przedstawicieli państw alianckich” – stwierdził Avner Shalev, dyrektor Yad Vashem.

Słowa te spotkały się z krytyką Forum Żydów Polskich. „To Polska nie była aliantem? Nie była aliantem od 1 września 1939 roku do 9 maja 1945!? Nie była aliantem na wszystkich frontach i po stronie Zachodu i po stronie Wschodu, razem z Armią Czerwoną?” – pisze Paweł Jędrzejewski z Forum Żydów Polskich.

Rośnie antypolski aparat wśród Żydów jak za czasów NKWD

Jędrzejewski podkreśla, że to Polska była pierwszą ofiarą Niemiec i ZSRR i to Polska straciła miliony obywateli (w tym również tych żydowskiego pochodzenia).

„I to wszystko przekreślone jednym argumentem: „z braku czasu”!? Nie. Tak nie można! Te słowa dyrektora Shaleva i ta decyzja, to nie jest – w mojej opinii – wypowiedź i postawa godna takiej instytucji, jak Yad Vashem. Jest to niepoważna wymówka, „argument” szyty bardzo grubymi nićmi i wskazujący jednoznacznie na to, że motywacje tej decyzji są polityczne” – czytamy w artykule.

Nieoficjalnie wiadomo, że wpływ na taki obrót sprawy miał Israel Katz, polityk izraelski odpowiedzialny za dyplomację. Israel Katz, znany z antypolonizmu, w telewizyjnym wywiadzie powtarza: „Było wielu Polaków, którzy kolaborowali z nazistami”. Powtarzał również wielokrotnie, że: „„Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki”.

Autor: 
zzz
Źródło: 
glosgminny.pl
Polub Plportal.pl:

Reklama