Rozprawa rapera STOPY ws. wyimaginowanego "antysemityzmu"! Sądowy kabaret

Reklama

czw., 04/25/2019 - 09:39 -- zzz

Pierwsza część całości rozprawy rapera Stopy 23.04.19

 

Antypolska organizacja "Otwarta Rzeczpospolita" działając na zlecenie Żydów doniosła na rapera "Stopę", że dopuścił się antysemityzmu.

Prokuratura Prokuratury Rejonowej w Częstochowie działając wspólnie i w porozumieniu z organizacją "Otwarta Rzeczpospolita" oskarżył rapera o „antysemityzm, pomawianie Żydów o spiski polityczne i finansowe oraz o fałszowanie historii Holokaustu, tym samym o nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowy i wyznaniowych”. Grożą mu dwa lata więzienia.


Został on oskarżony z art. 256 k.k. o antysemityzm, którego miał się dopuścić w utworze „Gdybym był bogaty”, w którym tezy historyka Jana Grossa nazywa kłamstwami. Raper usłyszał od stronniczego prokuratora zarzuty.

– Zdajemy sobie sprawę, że w myśl Talmudu goje są kimś gorszym. Czy to jest antysemityzm? Czy nazywanie poglądów Grossa kłamstwami to negacja Holokaustu? Czy domaganie się ekshumacji w Jedwabnem to mowa nienawiści? Czy sprzeciwianie się żydowskim roszczeniom to teorie spiskowe? – powiedział raper w rozmowie z serwisem wprawo.pl. – W utworze nie powiedziałem nic nowego, co nie byłoby znane ze źródeł historycznych – dodał.

Nagranie zostało zdjęte przez Youtube, podobnie jak wywiad wideo, który ukazał się z raperem po tej sytuacji. Kawałek można przesłuchać na tej stronie.

Kim jest Tomasz Gross?

Tomasz Gross ucieleśnia zwierzęcą nienawiść do Polski i Polaków. Jest autorem kontrowersyjnej i kłamliwej monografii „Sąsiedzi” opowiadającej o rzekomych zbrodniach dokonanych w Jedbawbnem.
W zbrodni z 10 lipca 1941 roku w Jedwabnym na żydowskiej ludności decydującą rolę miały Niemcy. Zeznania miejscowych świadków ciężko obciążyły żandarmerię i Gestapo, jako inspiratorów, organizatorów i współsprawców spalenia.

„Obraz zasadniczo inny niż ten, który zarysował prof. Jan Gross w swych „Sąsiadach”. Skąd, zatem pochodzi owa różnica? Otóż Jan Tomasz Gross pominął kilkadziesiąt zeznań różnych osób - świadków, oskarżonych itd., mówiących o sprawczej roli Niemców, a przytoczył jedynie zeznania mówiące o udziale Polaków.”

Właśnie od Szmula Wasersztajna pochodzą najbardziej drastyczne fragmenty książki profesora Grossa. Te tak bardzo działające na wyobraźnię fakty nie uzyskały potwierdzenia w żadnych innych źródłach.

Przypomnijmy również sądowi w Częstochowski, który prowadzi haniebny antypolski proces, kim są Żydzi i jakich zbrodni się dopuścili:

Na posiedzeniu Rady Praw Człowieka ONZ, które odbyło się 28 lutego 2019 r. Izrael został oskarżony o zbrodnie wojenne. Żydowskie państwo dopuściło się morderstw i tortur na Palestyńczykach na niewyobrażalną skalę podczas protestów w Gazie w 2018 roku.

Dzięki opanowaniu mediów propaganda Holokaustu jest skuteczna i dziś zdobywa Żydom nieproporcjonalne korzyści materialne i polityczne mimo tego, że w czasie dwudziestego wieku, Żydzi stanowili tylko około procent ludzi zabitych w XX wieku, zwanym “wiekiem śmierci”.

W krytycznym dla Polski roku 1918-tym, wszystkie bez wyjątku międzynarodowe organizacje żydowskie wypowiadały się przeciw odrodzeniu państwa polskiego, ponieważ Żydzi znali swoją pasożytniczą przeszłość w Polsce i obawiali się, że Polacy wyciągną z tego konsekwencje.

Tak więc Żydzi woleli współdziałać z Niemcami, Austrią lub Rosją, raczej niż z Polakami walczącymi o swoją wolność.

Po wkroczeniu Armii Czerwonej do Polski – Żydzi komuniści, oddając się w zupełności jako znawcy stosunków i terenu na usługi NKWD, byli […] czynnikiem, który najwięcej przyczynił się do masowych aresztowań, rozstrzeliwań, deportacji, zwłaszcza członków polskiego ruchu niepodległościowego” („Twarze bezpieki w PRL w latach 1944 – 1956”, https://blogmedia24.pl/node/69842).

W styczniu 1945 r. komendant Okręgu AK Białystok w swoim raporcie do Londynu pisał: „NKWD przy pomocy pozostałych Żydów urządza krwawe orgie”.

Przypomnijmy również haniebną postawę Żydów i udział ich w mordowaniu Polaków.

Do wojska Polskiego po II wojnie Światowej napłynęła z ZSRR duża grupa średniej i wyższej kadry oficerskiej pochodzenia żydowskiego. Bezpośrednim celem tej grupy nie był zamiar obrony polskich interesów, lecz służba obcym interesom. Perfidia tych zamiarów widoczna stała się już w roku 1948, kiedy duża ilość Żydów oficjalnie, ale potajemnie zmieniła nazwiska na polskie. 

Umożliwiał to im dekret z dnia 10 listopada 1945 roku, o zmianie i ustalaniu imion i nazwisk. 3 Artykuł 18 tego dekretu ma następujące brzmienie:

„Dla osób, które przybrały inne imię lub nazwisko w czasie pełnienia służby w Wojsku Polskim w okresie od dnia 1 września 1939 r. do dnia 9 maja 1945 r., do uznania zmiany imienia lub nazwiska za prawnie wystarczające jest zaświadczenie o zmianie wydane przez Ministerstwo Obrony Narodowej".

Żydzi piastowali wysokie funkcje nie tylko w Wojsku Polskim, ale przede wszystkim w Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego (UB). Według raportu, jaki w 1945 r. pułkownik Nikołaj Sieliwanowski (sowiecki doradca przy MBP) pisał do Ławrientija Berii wiadomo, że Żydzi stanowili 18,7 proc. ogółu pracowników Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego (UB). Ale aż 50 proc. wśród zajmujących kierownicze stanowiska. Odsetek Żydów w MBP regularnie wzrastał przekraczając w późniejszym okresie 37 proc. ogółu. Biorąc pod uwagę, ze w okresie powojennym Żydzi w Polsce stanowili mniej niż 1 proc. w społeczeństwie, ich udział w nowej władzy komunistycznej i w systemie represji był bardzo wysoki.

Pełną kontrolę nad Ministerstwem Bezpieczeństwa Publicznego sprawował Jakub Berman. Formalnie na czele Ministerstwa stał Stanisław Radkiewicz, podstawową zaś kadrę resortu stanowili Żydzi, przeszkoleni w ośrodkach szkoleniowych NKWD: Leon Andrzejewski, dyrektor Departamentu III, prowadzącego akcje przeciwko ruchom podziemnym, a także wiceministrowie Konrad Świetlik, Mieczysław Mietkowski i Roman Romkowski.

Na czele ministerstwa stał gen. Stanisław Radkiewicz, wspomagany m.in. przez wiceministrów: Romana Romkowskiego (Menasze Grynszpana) i Mieczysława Mietkowskiego (Mojżesza Bobrowickiego). W okrytej ponurą sławą centrali „bezpieki” wyżsi oficerowie o żydowskich korzeniach kierowali: kadrami – Leon Andrzejewski (Ajzen Lajb Wolf), śledztwami – Józef Różański (Goldberg), finansami – Edward Kalecki (Ela Szymon Tenenbaum), ochroną zdrowia – Kamil Warman, Leon (Lew) Gangel, Ludwik (Salomon) Przysuski, cenzurą – Michał Rosner, Hanna Wierbłowska, Michał (Mojżesz) Taboryski, Biurem Prawnym – Zygmunt Braude, Witold Gotman, konsumami – Feliks (Fiszel) , Centralnym Archiwum MBP – Jadwiga Piasecka, Zygmunt (Nechemiasz) Okręt, Biurem Wojskowym – Roman Garbowski (Rachamiel Garber) oraz Departamentami: I – Józef Czaplicki (Izydor Kurc), Julian Konar (Jakub Julian Kohn), II – Leon (Lejba) Rubinstein, Michał (Mojżesz) Taboryski, III – Józef Czaplicki (Izydor Kurc), Leon Andrzejewski (Ajzen Lajb Wolf), IV – Aleksander Wolski (Salomon Aleksander Dyszko), Józef Kratko, Bernard Konieczny (Bernstein), V – Julia Brystiger, VI (więziennictwem) – Jerzy Dagobert Łańcut, VII – Wacław Komar (Mendel Kossoj), Zygmunt (Nechemiasz) Okręt, Marek Fink (Mark Finkienberg), X – Józef Światło (Izaak Fleischfarb), Henryk Piasecki (Chaim Izrael Pesses).

W tym samym czasie, w rozbudowanym systemie więzień i obozów liczącym 179 więzień i 39 obozów pracy, stanowiska naczelników i komendantów zajmowali: Salomon Morel – komendant obozów w Świętochłowicach-Zgodzie (1945) i Jaworznie (1948-1951), naczelnik więzień m.in. w Opolu (1945-1946), Katowicach (1946-1948) i Jaworznie (1951); oraz Mieczysław (Moszek) Flaum – komendant obozu we Włocławku (1945-1946) i Mielęcinie (1946); Beniamin Glatter – naczelnik więzienia w Goleniowie (1949); Franciszek (Efroim) Klitenik – naczelnik więzienia we Wrocławiu (1946-1947), Dzierżoniowie (1947-1951) i Łodzi (1951-1958), Henryk Markowicz – naczelnik więzienia przy ul. Kleczkowskiej we Wrocławiu (1945-1946), Sewer Rosen – naczelnik więzienia w Barczewie (1947-1951), Oskar Rozenberg – naczelnik więzienia w Potulicach (1951-1954), Kazimierz Szymanowicz – naczelnik więzienia w Rawiczu (1945-1947) i Saul Wajntraub – naczelnik więzienia w Kłodzku (1948-1951) i więzienia nr III w Warszawie (1951-1954).

Żydzi byli wypędzani 47 razy w ciągu 1000 lat. Dlaczego tak często? Dlaczego z tak różnych narodów i kultur? Dlaczego żaden inny naród nie spotkał się z tak wielką awersją?

Bernard Lazare, żydowski pisarz, w książce pt. „L’antisémitisme son histoire et ses causes”, wydanej w 1894 r., przedstawił taką opinię tyczącą się żydowskich wypędzeń:

„Jeśli taka wrogość i awersja w stosunku do żydów miałaby miejsce tylko w jednym czasie, w jednym kraju, łatwo byłoby wyjaśnić przyczyny. Jednak rasa ta była obiektem nienawiści wszystkich narodów pośród których żyła. Skoro wszyscy wrogowie żydów należeli do zupełnie różnych ras, mieszkali w odległych krajach, podlegali zupełnie różnym prawom, kierowali się różnymi pryncypiami, mieli różną moralność, różne zwyczaje – te wszystkie zasady społeczne, niepozwalające niczego ocenić w ten sam sposób – toteż główna przyczyna antysemityzmu zawsze leżała w samym Izraelu, a nie w tych, którzy przeciwko niemu walczyli.”…

Lista jest bardzo długa i sięga głęboko w czasy najnowsze. Oczywiście zjawisko zwane antysemityzmem jest wynikiem trwającego przez tysiąclecia spisku, spisku rozciągającego się na wszystkie epoki, przekraczającego zarówno granice państw i kontynentów, jak i ras i religii. Innego wyjaśnienia tego zjawiska być może, gdyż jak każdy rozumny i przyzwoity człowiek wie, w sporze między Żydem a antysemitą rację ma zawsze w stu procentach Żyd. Żyd reprezentuje bowiem zawsze prawdę, honor i uczciwość, a antysemita wyłącznie nienawiść, podłość i kłamstwo. Aby wzbudzić u naszych czytelników szlachetne uczucie nienawiści i odrazy do antysemitów, pozwalamy sobie przytoczyć szereg podłych wypowiedzi pochodzących od ludzi znanych, a nawet sławnych.

Cycero: Żydzi należą do sił ciemności i zła. Wiadomo, jak liczna jest ich klika, jak się popierają i jaki wpływ wywierają. Jest to naród łobuzów i oszustów.

Seneka: Obyczaje tej najbardziej zbrodniczej nacji osiągnęły takie wpływy, że dosięgają wszelkich krajów. Jezus Chrystus: Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma.

Voltaire: Dlaczego Żydzi są znienawidzeni? Jest to nieuchronny skutek ich praw. Naród żydowski ośmiela się ujawniać nieprzejednaną nienawiść do wszystkich innych narodów.

Denis Diderot: Ty zły i brutalny narodzie, podły i wulgarny ludzie, niewolnicy godni jarzma... Idźcie, weźcie swoje księgi i odejdźcie! Maria Teresa: Nie znam gorszej zarazy dla państwa od narodu, który poprzez oszustwa doprowadził lud do stanu żebraczego.

Johann Wolfgang von Goethe: Naród żydowski nigdy nie był wiele wart... Mało posiada cech szlachetnych, a wszystkie wady razem wziąwszy innych narodów.

Franciszek Liszt: Nadejdzie dzień, gdy wszystkie narody, pośród których mieszkają dziś Żydzi, będą musiały stanąć przed problemem całkowitego ich wypędzenia-problemem życia i śmierci, zdrowia lub chronicznej choroby, pokojowej egzystencji albo nieustających niepokojów społecznych.

Stanisław Staszic: Żydostwo to letnia i zimowa szarańcza dla Polski, która zaraża powietrze zgnilizną, roznosi próżniaczego ducha swoich ojców... tam tylko się gnieździ i mnoży, gdzie próżniactwo ma ochronę.

Napoleon Bonaparte: Nie możemy skończyć pod rządami najlichszego z narodów. Żydzi to główni rabusie doby współczesnej, to sępy ludzkości.

Geroge Washington: Oni [Żydzi] działają przeciwko nam skuteczniej niż armie wroga... Należy żałować, iż każdy stan, dawno temu, nie przegonił ich jako dżumę społeczną i największych wrogów szczęścia dla Ameryki.

Helmut von Moltke: Żydzi zawsze i wszędzie tworzą państwo w państwie, a w Polsce stali się głęboko jątrzącą raną na ciele tego pięknego kraju.

Benjamin Franklin: W jakimkolwiek kraju by się osiedlili w większej liczbie, Żydzi demoralizowali go, niszczyli integralność ekonomiczną, segregowali się od reszty społeczeństwa, wyszydzali i podkopywali chrześcijańską wiarę, na jakiej oparty jest kraj.

George Sand:Żydzi bogactwo zawdzięczają swej prymitywnej chciwości. Ze swym hardym sercem w stosunku do innych ras chcą uczynić siebie królami świata.

Ryszard Wagner: Żydzi zdobyli wpływ na nasze życie umysłowe, co objawia się w załamaniu i sfałszowaniu naszych najwyższych tendencji kulturowych.

Jan Matejko: Wy hebrajczycy, żyjąc w naszym kraju od wieków, nie poczuwacie się do szlachetniejszych dla kraju uczynków, wynoście się!

Otto von Bismarck: Bezmyślność charakteru polskiego pod względem dóbr doczesnych czyniła zawsze z Polski eldorado dla Żydów.

Wilhelm II: Żyd nie może być prawdziwym patriotą. On jest jak złośliwy owad. Trzeba go trzymać z dala od miejsc, gdzie może czynić szkody. Nawet za pomocą pogromów.

Henry Ford: Żydzi zawsze kontrolowali biznes. Wpływ kina amerykańskiego jest pod wyłączną kontrolą Żydów, manipulujących umysłami obywateli.

Roman Dmowski: Antysemityzm to protest przeciw potędze Żydów i ich zabójczemu wpływowi na społeczeństwo europejskie.

Michał Bakunin: Marks jest Żydem, otacza go tłum zręcznych Żydów, z jedną nogą w banku, z drugą w ruchu socjalistycznym, z tyłkami usadowionymi w prasie.

Charles Lindberg: Irytują nas bardzo wpływy żydowskie na kino, prasę i radio.

Norman Davies: Wśród kolaborantów i donosicieli, jak i personelu sowieckich sił bezpieczeństwa, był szokująco wysoki procent Żydów.

Marcin Luter, The Jews and Their Lies, brw., s. 28. Cyt. za: G. W. Armstrong, The Zionists, br. i mw., s. 15. Armstrong podaje liczne cytaty ukazujące stosunek Lutra do Żydów: "Żydzi nie pracują, nie zarabiają uczciwie pieniędzy; nie pracują, a my dajemy lub darujemy im je. I mają nasze dobra i pieniądze, stają się panami naszej ziemi, pomimo tego, że są na wygnaniu"; "Oni trzymają w niewoli chrześcijan w naszym kraju; (...) rozkoszują się pieniędzmi i dobrami, siedząc leniwie za piecem, żrąc i chlejąc, żyją sobie dobrze z naszej pracy, utrzymują nas i nasze gospodarstwa w niewoli przez ich przeklętą lichwę, kpią z nas i plują nam na głowy, ponieważ musimy pracować; pozwalamy im czuć się lepszymi od nas dzięki naszej pracy. Są naszymi panami i władcami, my zaś ich niewolnikami, służącymi im swoją własnością, potem i pracą! A oni, zamiast dziękować nam, przeklinają naszego Pana!". Ibidem, s. 15-16. (Czyżby za taką opinię obdarzyli go mianem heretyka? - T.K.)

Napoleon Buonaparte: „Niedawno dopiero minął ten czas, w którym rząd widział się zmuszonym położyć tamę działalności czynnej tej nieużytecznej dla francuskiej społeczności kasty żydowskiej, która byłaby doszła do zupełnego zawładnięcia majątkami i nieruchomościami całych departamentów przez wzrastającą co godzina potęgę swą pieniężną środkami lichwy i z niej wypływających zastawów hipotecznych. Celem więc naszym będzie zniszczyć skłonności żydowskiej ludności, a przynajmniej wykorzenić o ile się tylko da tę niepohamowaną chęć do zatrudnień, szkodliwych nie tylko dla Francji, ale dla całego świata, dla wszystkich krajów, dla cywilizacji i dla porządków społecznego życia”, za: Brafmann, Żydzi i kahały, Warszawa 1914, s. 153.

M. Bakunin, Pisma wybrane, t. II, Warszawa 1965, s. 132-135: „Zauważ, że wszyscy nasi wrogowie, wszyscy nasi prześladowcy są Żydami-Marks, Borkheim, Liebknecht, Jacoby, Weiss, Kuhn, Utin-należą wszyscy, z tradycji i instynktu, do tego ruchliwego i intryganckiego narodu wyzyskiwaczy i burżujów” - pisał Bakunin w liście do Richarda. Poglądy Bakunina w całej rozciągłości popierał Józef Proudhon. Zob. D. Grinberg, Ruch anarchistyczny w Europie Zachodniej 1870-1914, Warszawa 1994, s. 329-330. Prace L.Gumplowicza: Rasse und Staat z 1875, Der Rassenkampf z 1883, Soziologie und Politik z 1892: Gumplowicz, wyznawca poligenizmu, przeszedł z judaizmu na protestantyzm dopiero w wieku 40 lat. Żydowski badacz M.Mieses streszcza poglądy Gumplowicza słowami: Żydzi powinni zniknąć doszczętnie, gruntownie, bez śladu w otaczających ich społeczeństwach. M.Mieses, Z rodu żydowskiego. Zasłużone rodziny polskie krwi niegdyś żydowskiej, Wa-wa 1991, s. 93-97.

J. Trachtenberg, Diabeł i Żydzi. Średniowieczna koncepcja Żyda a współczesny antysemityzm, Gdynia 1997. Praca rabina Trachtenberga, prezentująca dokładnie ten schemat myślenia, została napisana w latach 40 XX w. Trachtenberg pisze, kończąc swoją książkę: „Jakikolwiek jest ich [antysemitów przyp. H.H.] stosunek do nauk Jezusa i jego Kościoła, choćby ta jedna odrośl chrześcijańskiego, średniowiecznego fanatyzmu, jaką jest antysemityzm, decyduje o ich pokrewieństwie”; ibidem, s. 189. Z pracy Trachtenberga korzystał Goldhagen, Gorliwi kaci Hitlera. Zwyczajni Niemcy i Holocaust Wa-wa 1999. Kontynuacje opinii amerykańskiego rabina stanowi praca R. Modrasa, The Catholic Church and Antisemitism. Poland 1933-1939, SICSA 1994; Demonizing the Other: Antisemitism, Racism and Xenophobia red. R.S. Wistrich, SICSA 1999. Obie prace wydane zostały przez Vidal Sassoon International Center for the Study of Antisemitism. Studium rabina Trachtenberga jest podstawą prawie wszystkich holocaustycznych ataków na chrześcijaństwo.

Autor: 
zzz
Źródło: 
plportal.pl
video: 
Zagłosowałeś na opcję 'down'.
Polub Plportal.pl:

Reklama