Być osobą LGBTQ+ 18 lat po wprowadzeniu antygejowskiej ustawy edukacyjnej Sekcja 28

Reklama

śr., 12/22/2021 - 13:45 -- MagdalenaL

Prawo, które zakazywało szkołom nauczania o homoseksualizmie "gazowało" osoby LGBTQ+, powiedziała kobieta, która była w tym czasie w szkole.

Sekcja 28 ustawy o władzach lokalnych została wprowadzona w maju 1988 roku i zabraniała "promowania homoseksualizmu przez władze lokalne".

Kirsten Miller, lat 34 z Cardiff, powiedziała, że "milczenie" ze strony autorytetów gdy dorastała jako lesbijka było najtrudniejsze.

Prawo zostało uchylone w 2003 r., ale "pozostawiło bliznę", powiedziała Kirsten.

Jak doszło do powstania sekcji 28?

Prawo zostało częściowo zainspirowane przez sprzeciw opinii publicznej wobec duńskiej książki z opowiadaniami z 1983 roku zatytułowanej Jenny Lives with Eric and Martin, która była jedną z pierwszych anglojęzycznych książek mówiących o homoseksualizmie.

Był to również czas epidemii AIDs i HIV, w którym panowała "ogólnie wroga atmosfera wobec osób LGBTQ+", powiedział historyk i socjolog Jeffery Weeks.

W tym czasie premier Margaret Thatcher powiedziała: "Dzieci, które trzeba nauczyć szacunku dla tradycyjnych wartości moralnych, są uczone, że mają niezaprzeczalne prawo do bycia gejem.

"Wszystkie te dzieci są pozbawione dobrego startu w życiu”.

Podczas, gdy prawo wyraźnie mówi o homoseksualizmie, był to "ogólny zakaz, który rzucił cień na cały kontekst życia" osób LGBTQ+ szerzej, powiedział pan Weeks.

Gdy nikt nigdy nie został oskarżony na podstawie sekcji 28, pan Weeks powiedział, że "bardziej podstępnie było to zinternalizowane i skutki były bardziej pośrednie niż bezpośrednie".

Prawo, które spotkało się z masowymi protestami działaczy LGBTQ+, zostało zniesione w Szkocji w 2000 roku, a w pozostałej części Wielkiej Brytanii w 2003 roku.

''Spowodował wiele szkód’'

Kirsten chodziła do szkoły w późnych latach 90-tych i wczesnych 2000 i powiedziała, że była zbyt młoda, aby być świadoma prawa, ale "zdecydowanie odczuła skutki", ponieważ "nie było żadnej wzmianki" o związkach tej samej płci lub tożsamości transgenderowych.

Powiedziała, że "naprawdę wyrządziło to sporo szkód", ponieważ zaczęła żywić uczucia do innych kobiet, ale czuła się "permanentnie gazowana", ponieważ autorytety nie mogły o tym rozmawiać, a ona czuła, że "nie istniało to dla nikogo innego".

Gaslighting jest formą przemocy psychicznej, kiedy ktoś prowadzi cię do kwestionowania własnej rzeczywistości.

"To sprawiło, że wiele osób LGBTQ+ w moim wieku było bardzo złych i sprawiło, że wiele osób dorastało ze wstydem, który nigdy do końca nie zniknął" - powiedziała.

Podczas gdy ona czuła, że opinia publiczna zmieniła się na lepsze dla lesbijek i gejów, to nie było to częste w przypadku osób trans i nie-binarnych.

''Ogromne konsekwencje”

Heledd Holloway, lat 22 mieszka w Cardiff, jest nie-binarny i używa zaimków oni/one.

Podczas gdy Heledd nie chodził do szkoły, gdy ustawa obowiązywała, powiedział, że Sekcja 28 "miała ogromne konsekwencje w naszych kręgach społecznych i w naszej społeczności".

Dorastając w Gwent, Heledd powiedziała, że ustawa była "naprawdę ciężka" dla społeczności, w których brakowało różnorodności.

Pochodząc z "bardzo białej, należącej do klasy robotniczej części Walii", powiedzieli, że czuli się odizolowani w szkole, w której nauczyciele "nie mieli czasu" na omawianie różnych typów struktur rodzinnych.

"'Inny' jest wciąż bardzo obecny", powiedzieli.

"To sprawiło, że bycie w społeczności było bardzo dezorientujące i czujesz się tak, jakbyś kłusował w ciemności całkiem sporo i nie bardzo wiedząc, gdzie możesz się udać".

Powiedzieli, że wówczas było to także ryzyko, gdy dyskusje na temat zniuansowanej opieki zdrowotnej i bezpiecznych związków były omawiane tylko w odniesieniu do heteroseksualnych, cisgenderowych par - ludzi, którzy identyfikują się z płcią, która została im przypisana przy urodzeniu.

''Walka wciąż trwa’'

Jenny-Anne Bishop, z Rhyl, Denbighshire, powiedziała, że ustawa "wisiała w systemie edukacji przez długi czas".

Rząd walijski powiedział, że chce, aby "Walia była najbardziej przyjaznym dla osób LGBTQ+ narodem w Europie" po tym, jak "zdał sobie sprawę, że wiele osób LGBTQ+, szczególnie tych mieszkających na obszarach wiejskich, może czasami czuć się odizolowanych i odłączonych od swoich lokalnych społeczności".

Projekt planu działania na rzecz osób LGBTQ+ określa działania mające na celu sprostanie tym wyzwaniom, w tym nowy, ogólnowalijski fundusz Pride Fund wspierający wydarzenia na poziomie lokalnym oraz lepszy dostęp do usług zdrowotnych w całym kraju.

Pani Bishop, która pracuje dla Unique Transgender Network, powiedziała: "To jest naprawdę, naprawdę ważne i cieszę się, że Walia jest liderem i dostaje nowy program nauczania w szkołach.

"Równość nie polega na traktowaniu wszystkich w ten sam sposób, ale na zapewnieniu wszystkim równych szans, a to dotyczy wszystkich, nie tylko osób transseksualnych i innych osób LGBTQ+.

"Walka wciąż trwa, niestety”.

Autor: 
Autor: Lola Mayor; tłumaczenie: Monika Śledziona
Źródło: 
https://www.bbc.com/news/uk-wales-59220263
Polub Plportal.pl:

Reklama