Chiny tworzą nową rasę panów i super żołnierzy - terminatrów

Reklama

pt., 02/12/2021 - 06:05 -- zzz
  • „Wywiad USA pokazuje, że Chiny przeprowadziły testy na ludziach na członkach Armii Ludowo-Wyzwoleńczej, mając nadzieję na stworzenie żołnierzy o biologicznie wzmocnionych zdolnościach”, napisał ówczesny dyrektor National Intelligence John Ratcliffe w Wall Street Journal z 3 grudnia pod tytułem „China Czy zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego jest nr 1. ”

  • Wszystkie te chińskie posunięcia mają na celu uzyskanie „biologicznej dominacji”. „Nie ma”, jak zauważył Ratcliffe, „nie ma etycznych granic w dążeniu Pekinu do władzy”.

  • Eksperyment przywołał program eugeniczny III Rzeszy, mający na celu stworzenie „rasy panów”.

  • He [Jenkui] z Shenzhen, po międzynarodowej wrzawie wywołanej wiadomościami o jego niebezpiecznej i nieetycznej pracy, został ukarany grzywną i uwięziony za „nielegalne edytowanie genów ludzkiego embrionu”, ale w stanie niemal całkowitego nadzoru Partii Komunistycznej poparcie dla jego eksperymentów ... Stąd oskarżenie Go przez Pekin wygląda jak próba studzenia furii i uniemożliwienia międzynarodowej społeczności naukowej dalszego badania działań Chin.

  • „Najbardziej niepokojące w tych przedsięwzięciach jest to, że Chiny uzyskały dostęp do CRISPR oraz zaawansowanych badań genetycznych i biotechnologicznych, dzięki ich relacjom ze Stanami Zjednoczonymi i innymi zaawansowanymi krajami zachodnimi. Amerykańskie laboratoria badawcze, inwestorzy biotechnologii i naukowcy dążyli do tego prowadzi badania i prowadzi interesy na rozwijającej się chińskiej arenie biotechnologicznej ... ponieważ standardy etyczne badań ... są tak niskie. " - Brandon Weichert, autor The Weichert Report and Winning Space, wywiad z Gatestone Institute, luty 2021.

Reżim chiński nie ma etyki ani przyzwoitości, nie jest związany prawem i nie ma poczucia powściągliwości. Jednak dzięki szybkiemu uzbrojeniu biotechnologii dysponuje technologią umożliwiającą powstanie zupełnie nowego gatunku genetycznie ulepszonych, kroczących gęsi ludzi. Na zdjęciu: marsz żołnierzy Armii Ludowo-Wyzwoleńczej 1 października 2019 r. W Pekinie w Chinach. 

Bing Su, chiński genetyk z państwowego Instytutu Zoologii Kunming, niedawno wprowadził ludzki gen MCPH1 , który rozwija mózg, do małpy. Wstawienie może uczynić inteligencję tego zwierzęcia bardziej ludzką niż inteligencję niższych naczelnych. Kolejnym eksperymentem Su jest wprowadzenie do małp genu SRGAP2C związanego z ludzką inteligencją oraz genu FOXP2, związanego z umiejętnościami językowymi.

Czy nikt w Chinach nie widział Planet of the Apes?

A może mają. „Rozwój biotechnologii w Chinach zmierza w naprawdę makabrycznym kierunku” - pisze Brandon Weichert z The Weichert Report w artykule opublikowanym na stronie internetowej American Greatness.

W komunistycznym społeczeństwie o niepohamowanych ambicjach badacze zajmują się dziwną nauką. Co się dzieje, gdy miesza się DNA świni i małpy ? Chińscy eksperymentatorzy mogą ci powiedzieć. A co z hodowlą narządów podobnych do ludzkich u zwierząt ? Tak, oni też to zrobili.

Co więcej, Pekin może już konstruować „super żołnierzy”. „Wywiad USA pokazuje, że Chiny przeprowadziły testy na ludziach na członkach Armii Ludowo-Wyzwoleńczej, mając nadzieję na rozwój żołnierzy o biologicznie wzmocnionych zdolnościach” - napisał ówczesny dyrektor National Intelligence John Ratcliffe w Wall Street Journal z 3 grudnia pod tytułem Czy zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego jest nr 1. ”

Nie jest jasne, jak daleko zaszli chińscy badacze wojskowi. Opowiadają się jednak za wykorzystaniem narzędzia do edycji genów CRISPR w celu zwiększenia ludzkich możliwości, a Centralna Komisja Wojskowa Partii Komunistycznej „wspiera badania nad zwiększaniem wydajności człowieka i biotechnologią„ nowej koncepcji ””.

Armia Ludowo-Wyzwoleńcza postawiła na edycję genów ludzi. Jako czołowych analityków Elsa Kania i Wilson VornDick raporcie , nie są „uderzające analogie w motywy powtarzane przez wielu badaczy i naukowców z PLA wpływowych instytucji.”

Wszystkie te chińskie posunięcia mają na celu uzyskanie „biologicznej dominacji”. „Nie ma”, jak zauważył Ratcliffe, „nie ma etycznych granic w dążeniu Pekinu do władzy”.

Jest jasne, że partia komunistyczna myśli nie tylko o żołnierzach. Chiński badacz jest także pierwszą - i jak dotąd jedyną - osobą, która dokonała edycji genów ludzkich embrionów, które dały żywe narodziny.

He Jiankui, pracując na Southern University of Science and Technology w Shenzhen, użył narzędzia CRISPR-Cas9 do usunięcia genu CCR5, aby dać bliźniaczkom urodzonym pod koniec 2018 roku odporność na HIV, ale być może także zwiększyć inteligencję. Eksperyment wywołał program eugeniczny III Rzeszy mający na celu stworzenie „rasy panów”.

Chiny są w trakcie tworzenia „idealnego komunisty”, powiedział Weichert, także autor książki Winning Space . „Chinami rządzi reżim, który wierzy w możliwość doskonalenia się ludzkości, a wraz z pojawieniem się nowoczesnych badań genetycznych i biotechnologicznych, centralni planiści w Chinach mają teraz sam genom ludzki do doskonalenia zgodnie z ich programem politycznym”.

Chińscy naukowcy są już na drodze „dopingu genowego”, aby przyszłe pokolenia były mądrzejsze i bardziej innowacyjne niż te w krajach, które odmawiają przyjęcia tych kontrowersyjnych metod. „To, czego jesteś świadkiem w Chinach” , napisał Weichert , „to konwergencja zaawansowanej technologii z najnowocześniejszymi naukami biologicznymi, zdolnymi do fundamentalnej zmiany wszelkiego życia na tej planecie zgodnie z kapryśnymi kaprysami nominalnie komunistycznego reżimu”.

Shenzhen He, po międzynarodowej wrzawie wywołanej wiadomościami o jego niebezpiecznej i nieetycznej pracy, został ukarany grzywną i uwięziony za „nielegalną edycję genów ludzkiego embrionu”, ale w stanie niemal całkowitego nadzoru Partii Komunistycznej miał oczywiście poparcie państwa dla jego eksperymenty.

Jego wysiłki nie są odosobnione. Zespół informacyjny magazynu Nature poinformował w kwietniu 2015 r., Że chińscy naukowcy z Uniwersytetu Sun Yat-sen w Kantonie, w ramach kolejnego pierwszego na świecie eksperymentu, zredagowali „niezdolne do życia” ludzkie embriony za pomocą CRISPR-Cas9. „Chińskie źródło zaznajomione z osiągnięciami w tej dziedzinie powiedziało, że co najmniej cztery grupy w Chinach prowadzą edycję genów w ludzkich embrionach” - napisano na stronie internetowej magazynu.

Ściganie He przez Pekin wygląda zatem na próbę uspokojenia furii i powstrzymania międzynarodowej społeczności naukowej przed dalszym dochodzeniem w sprawie działań Chin.

Niestety postępy Chin w edycji genów ludzkich embrionów dla super żołnierzy przekonują innych, że muszą zrobić to samo. Niedługo na przykład pojawi się „ Le Terminator ”. Francuski rząd właśnie wydał zgodę na ulepszonych żołnierzy. „Musimy jasno powiedzieć, że nie każdy ma takie same skrupuły jak my i musimy przygotować się na taką przyszłość” - powiedziała francuska minister ds. Sił zbrojnych Florence Parly.

Michael Clarke z Kings College w Londynie powiedział The Sun , brytyjskiemu brukowcowi, że teraz trwa biologiczna konkurencja napędzana przez Chiny. Czy wkrótce będziemy mieli, jak nazwało to Międzynarodowe Towarzystwo Etyki Wojskowej, rasę „homo robocopus”?

Jeśli to zrobimy, Chiny nie będą jedyną stroną do winy. „Najbardziej niepokojące w tych przedsięwzięciach jest to, że Chiny uzyskały dostęp do CRISPR oraz zaawansowanych badań genetycznych i biotechnologicznych dzięki ich związkom ze Stanami Zjednoczonymi i innymi zaawansowanymi krajami zachodnimi” - powiedział Weichert Gatestone w tym miesiącu. „Amerykańskie laboratoria badawcze, inwestorzy biotechnologiczni i naukowcy starali się prowadzić badania i prowadzić interesy na rozwijającej się chińskiej arenie biotechnologicznej wyraźnie, ponieważ standardy etyczne badań nad tą delikatną kwestią są tak niskie”.

„Okaże się to długoterminowym zagrożeniem strategicznym dla Stanów Zjednoczonych, o którym niewielu w Waszyngtonie, na Wall Street czy w Dolinie Krzemowej rozumie” - mówi Weichert, odnosząc się do szybkiego zbrojenia biotechnologii przez Chiny.

Reżim chiński nie ma etyki ani przyzwoitości, nie jest związany prawem i nie ma poczucia powściągliwości. Ma jednak technologię pozwalającą na stworzenie zupełnie nowego gatunku genetycznie ulepszonych, kroczących gęsi ludzi.

 

Gord on G. Chang jest autorem książki The Coming Collapse of China, Distinguished Senior Fellow Instytutu Gatestone oraz członkiem jego Rady Doradczej.

Autor: 
przez Gordon G. Chang
Źródło: 
gatestoneinstitute.org/
Polub Plportal.pl:

Reklama