USA: Terroryści powiązani z Antifą przejmują kontrolę nad dzielnicą miasta i ogłaszają nowe państwo

Reklama

czw., 06/11/2020 - 11:15 -- zzz

Antifa - skrajnie lewicowy ruch secesjonistyczny w Seattle zajął swoje pierwsze terytorium: sześć przecznic w dzielnicy Capitol Hill.

Przez ostatni tydzień Black Lives Matter i działacze związani z Antifą brali udział we wzmagającej się bitwie z policjantami z Seattle i żołnierzami Gwardii Narodowej, przy czym najcięższy konflikt miał miejsce na skrzyżowaniu 11 i Pike, gdzie organy ścigania skonstruowały barykada w celu obrony budynku East Police Precinct w Seattle. W nadziei na przełamanie barykady protestujący zaatakowali policję cegłami, butelkami, kamieniami i improwizowanymi urządzeniami wybuchowymi. Jednocześnie aktywiści rozpowszechnili filmy z konfliktu i oskarżyli policję o brutalność, domagając się, aby miasto zaprzestało używania gazu łzawiącego i innych technik walki z zamieszkami.

Następnie miasto Seattle podjęło decyzję o porzuceniu dzielnicy wschodniej i oddaniu dzielnicy protestującym. „To ćwiczenie polegające na zaufaniu i deeskalacji” - wyjaśnił szef Carmen Best. Oficerowie i Gwardia Narodowa opróżnili placówkę i wycofali się. Natychmiast potem protestujący w Black Lives Matter, czarne koszule Antifa i uzbrojeni członkowie hard-left John Brown Gun Club przejęli kontrolę nad okolicą, przestawili barykady na pozycję obronną i ogłosili, że jest to Strefa Autonomiczna Capitol Hill - nawet stawiając kartonowy znak na barykadach z informacją, że „wyjeżdżasz teraz z USA”.

 

Get In the Zone: A Report from the Capitol Hill Autonomous Zone in ...

Pierwszej nocy nowego państwa rebeliantów atmosfera była świąteczna i tryumfująca. Zakapturzeni mężczyźni pomalowali posterunek policji hasłami i symbolami anarchistycznymi, nadając mu nazwę „Seattle People's Department East Precinct”. Raz Simone, lokalny raper z AK-47 przewieszonym przez ramię i pistoletem przymocowanym do biodra, krzyknął: „To wojna!” w biało-czerwony megafon i poinstruował uzbrojonych paramilitarnych, aby pilnowali straży barykad. Później w nocy Simone został sfilmowany rzekomo atakujący wielu protestujących, którzy nie zastosowali się do jego rozkazów, informując ich, że jest teraz „policją”, wywołując obawy, że stanie się de facto liderem strefy autonomicznej. 

Nikkita Oliver, radykalna działaczka i była kandydatka na burmistrza, pojawiła się jako krytyczny głos ruchu protestacyjnego i objęła rolę przywódczą w nowo ogłoszonej strefie autonomicznej. Gdy zapadła noc i zaczął padać lekki deszcz, przemówiła do tłumu i przedstawiła ideologiczne zobowiązania związane z okupacją. „Musimy dostosować się do globalnej walki, która uznaje, że Stany Zjednoczone odgrywają znaczącą rolę w rasistowskim kapitalizmie”, powiedziała protestującym. „Rasowy kapitalizm opiera się na patriarchacie, białej supremacji.

Następnego dnia koalicja czarnych aktywistów związanych ze strefą autonomiczną wydała bardziej szczegółową listę żądań, w tym całkowite zniesienie Departamentu Policji w Seattle, ponowny proces wszystkich mniejszości rasowych odbywających karę więzienia za przestępstwa z użyciem przemocy i zastąpienie policja z niezależnymi „programami odpowiedzialności odbudowy / transformacji”. Aktywiści zobowiązali się do utrzymania kontroli nad Strefą Autonomiczną Capitol Hill, dopóki ich żądania nie zostaną spełnione - przygotowując grunt pod długoterminową okupację i ustanowienie równoległego autorytetu politycznego.

Rząd miasta nie opracował strategicznej odpowiedzi na przejęcie Capitol Hill. Według jednego z funkcjonariuszy policji w Seattle, który wie o wewnętrznych obradach, „kierownictwo miasta pogrąża się w chaosie”, a „burmistrz podjął decyzję, aby tłum 1000 ludzi dyktował politykę bezpieczeństwa publicznego dla miasta 750 000”. Oficer powiedział, że wysłano wysokich rangą funkcjonariuszy policji do strefy autonomicznej, aby ustanowić linię komunikacyjną, ale urzędnicy zostali natychmiast odesłani przez uzbrojone paramilitarne jednostki przy barykadach. 

Politycznie Rada Miasta Seattle zaczęła już bronić żądań protestujących. Socjalistyczna alternatywna radna Kshama Sawant ogłosiła przejęcie „zwycięstwem” przeciwko „zmilitaryzowanym siłom policyjnym establishmentu politycznego i państwa kapitalistycznego”. Trzej członkowie rady zasygnalizowali poparcie dla 50-procentowego zmniejszenia budżetu policji, przy czym dodatkowi członkowie rady mogą poprzeć podobną politykę w nadchodzących tygodniach. Sawant otworzył także ratusz w Seattle - który został zamknięty przez burmistrza - protestującym, którzy natychmiast zajęli budynek.

Strefa autonomiczna Capitol Hill ustanowiła niebezpieczny precedens: uzbrojeni lewicowi aktywiści potwierdzili swoją dominację na ulicach i ustanowili alternatywny autorytet polityczny na dużej części dzielnicy. Twierdzili oni de facto o władzę policyjną nad tysiącami mieszkańców i dziesiątkami firm - całkowicie poza procesem demokratycznym. W ciągu kilku dni paramilitarni zrzeszeni w Antifie stworzyli zaostrzoną granicę, ustanowili podstawową formę rządu opartą na zasadach reprezentacji międzysektorowej i siłą usunęli nieprzyjazne media z terytorium.

Strefa autonomiczna Capitol Hill to okupacja, a żaden z mieszkańców dzielnicy nie głosował na Antifę jako ich reprezentatywny rząd. Zamiast egzekwować prawo, postępowa klasa polityczna Seattle skapitulowała przed tłumem i prawdopodobnie osiągnie masowe ustępstwa w ciągu najbliższych kilku miesięcy. To ośmieli koalicję Antifa - i jeszcze bardziej podważy praworządność w amerykańskich miastach.

Autor: 
Christopher F. Rufo
Źródło: 
city-journal.org
video: 
Polub Plportal.pl:

Reklama