Oskarżano rodziców o pedofilię, aby odebrać dzieci i zarobić na systemie rodziny zastępczej.

Reklama

wt., 07/09/2019 - 23:09 -- koscielniakk

Piekło dla dzieci

Na terenie włoskiego regionu Reggio Emilia, pośród 18 aresztowanych osób jest także burmistrz miasteczka Bibbiano. Skandal dotyczy polityków, lekarzy, sędziów, adwokatów oraz pracowników socjalnych.

 

Rodzice byli oskarżani przez pracowników socjalnych o bicie, znęcanie się i pedofilię na własnych dzieciach. Na podstawie zarzutów odbierane dzieci były powierzane w opiekę Onlus (organizacja non-profit) która to z kolei czerpała ogromne zyski finasowe.

Maluchy byly poddawane psychologicznym terapiom urazowym, których nigdy nie doznaly, a wszystko opłacano ze środków publicznych. Organizacja otrzymywała pieniądze z dotacji na opiekę nad skrzywdzonymi dziecmi i aby organizowa

szkolenia dla wyspacjalizowanej kadry operatorów a nawet gwarantując porwanym dzieciom i ich rodzinom fałszywą i całkowicie zbyteczną pomoc prawną.

Osiemnaścioro osób w tym burmistrz Bibbiano: Andrea Carletti, politycy, lekarze, pracownicy socjalni, psycholodzy i psychoterapeuci zostali aresztowani przez policję z Reggio Emilia w sśedztwie któremu nadano pseudonim: Anioły i Demony. Sześcioro winnych przebywa w areszcie domowym a wśród nich i burmistrz. Pozostali oskarżeni otrzymali zakaz wykonywania zawodu. Zespół fałszerzy zbudował doskonały system biznesowy wykorzystujący środki publiczne. System z którego wszyscy czerpali finasowe korzyści, teraz zostali oskarzeni o oszustwo proceduralne, zatajenie materiałów dowodowych, niewłaściwe zarządzanie dobrami publicznymi, nadużycia z urzędu, nieprawidłowe traktowanie nieletnich, fałszowanie aktów publicznych, stosowanie przemocy, próby wymuszenia fałszywych zeznań, malwersacje. A przede wszystkim i co tutaj jest zapewne najważniejsze: spowodowanie bardzo poważnych i nieodwracalnych urazów psichicznych na nieletnich.

Jesteśmy na terenie regionu Reggio Emilia w Gminie Val d’Enza. Organizacja Onlus (non-profit ) Jaś i Małgosia z Turynu jest liderem w dziedzinie pomocy i opieki dla dzieci: od lat zarządza różnymi aspektami wsparcia poprzez formę służb społecznych, korzystających ze środków publicznych. Pod koniec ubiegłego lata, miejscowa Policja zarejestrowała dość nietypowe zjawisko. Mianowicie zasadniczy wzrost skarg składanych przez Służby Socjalne a dotyczący „wykorzystywania seksualnego i przemocy wobec nieletnich popełnionych przez rodziców”. Raporty pedagogów i psychologów przedstawiają rodziców w postaci potworów ale oskarżenia nie maja pełnych i konkretnych podstaw w prowadzonych dochodzeniach.

Być może a także dzięki wciąż żywemu wspomnieniu dziennikarskiego śledztwa Veleno które potraktowało podobny przypadek w dolnym rejonie Modeny rozpoczyna się dochodzenie i to co odkrywają prowadzący śledztwo jest niemal surrealistyczne. Oświadczenia dzieci na podstawie niewinnych rysunków ukazujących rodziców a w szczególności ojców którym dodano szczegóły o charakterze seksualnym, sugerujace znecanie się i nadużycia wobec własnych córek oraz fałszywe opisy mieszkań będących w fatalnych warunkach, używane jako niezbity dowód do odebrania dzieci z rodzin mających problemy finasowe. Policjanci prowadzący dochodzenie wyjaśniają w oficjalnych raportach: „Były to tylko niektóre z metod przyjętych w celu odebrania dzieci ich rodzinom. Maluszki miały nawet po kilka lat. Nastepnie umieszczano dzieci w rodzinach zastępczych i poddawano prywatnej i oczywiście płatnej, specjalistycznej kuracji, powierzonej tej samej organizacji Onlus (non-profit)”.

Wiele z rodzin zastępczych współuczestniczyło w tej tragedii. Pośród wybranych par byli „przyjaciele i znajomi osób odpowiedzialnych za organizację i przynależących do Onlus (organizacji non-profit)”. Byli wśród nich także „właściciele sex-shopow, ludzie z poważnymi problemami psychicznymi lub z dziecmi które popełniły samobójstwo”. Według odpowiedzialnych za prowadzenie śledzwa w co najmniej dwóch przypadkach dzieci były wykorzystywane seksualnie (...).

Metoda działania była zawsze ta sama: u dziecka odebranego rodzinie diagnozowano chorobę pourazową, nastepnie dziecko przejmowała organizacja Onlus (non-profit), która to z kolei gwarantowała sobie różne korzyści materialne. Dla przykładu w przypadku terapii: opiekunowie dzieci dostawali zlecenie przez Służby Socjalne aby towarzyszyli dzieciom w prywatnych sesjach psychoterapii i płacili we własnym imieniu. Co miesiąc jednak „otrzymywali oni zwrot kosztów z różnych powodów, angażując w tą sytuację budżety zaangażowanych, miejscowych Gmin”. Urzędnicy państwowi z kolei byli ściśle powiązani z kierownikami Jasia i Małgosi: „Organizacja Onlus (non-profit) stała się strażnikiem usług psychoterapii powierzonej przez organ publiczny oraz związanych z nią konferencji i szkoleń.W zamian niektórzy pracownicy otrzymywali dobrze płatne zadania dydaktyczne ”.

 

System został tak skonsolidowany, że doprowadził do otwarcia Regionalnego Specjalistycznego Ośrodka leczenia traumy dziecięcej z powodu wykorzystywania seksualnego w ramach to którego adwokaci udzielali nieletnim pomocy prawnej. Oczywiście również i te osoby stanowiły część systemu zarabiania na tragedii dzieci.

Autor: 
Autor: Alessia Pedrrielli/Tłum. Anna Skowronek
Źródło: 
La Verita
Polub Plportal.pl:

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Zaznacz:
4 + 11 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.

Reklama