Domniemany morderca nauczyciela był znany policji

Reklama

śr., 10/28/2020 - 18:49 -- MagdalenaL

Osiemnastoletni Czeczen, który obciął głowę nauczyciela na paryskiej ulicy, był znany policji. Setki Francuzów uczciły wieczorem pamięć ofiary.

Setki ludzi zebrały się wieczorem na miejscu paryskiej zbrodni, w której islamistyczny zamachowiec obciął na ulicy głowę nauczyciela. Uczcili w ten sposób pamięć ofiary przed szkołą w dzielnicy Conflans-Sinte-Honorine.

Również w innych miastach Francuzi wyszli na ulice, aby postawić się islamistycznemu terrorowi. Ilość uczestników powinna nawet wzrosnąć po tym, jak redakcja Charlie Hebdo i organizacji SOS Racisme wezwały publicznie do uczestnictwa w paryskim pochodzie. W planach są już podobne oznaki solidarności w calym kraju, między innymi w Bordeaux i Marsylii.

W piątkowym zamachu wziął udział, według najnowszych danych, osiemnastoletni Rosjanin pochodzenia czeczeńskiego, który w okolicy budynku szkoły zaatakował czterdziestosiedmioletniego nauczyciela. Ciało zostało przez niego dekapitowane, znaleziono również wiele ran kutych korpusu i głowy. Śledczy znaleźli niedaleko miejsca zdarzenia trzydziestocentymetrowy nóż pokryty krwią. Policja zatrzymała już około dziesięciu osób w związku z zamachem.

Krótko po zdarzeniu policjanci osaczyli domniemanego sprawcę i został on przez nich zastrzelony. 

Prokurator odpowiedzialny za dochodzenie, Jean-François Ricard, poinformował o możliwym powodzie zabójstwa. Sprawca, urodzony w Moskwie, mieszkał we Francji od dwunastu lat i nie posiadał żadnych kontaktów w Rosji. Przybył do kraju zamieszkania jako uchodźca oraz posiadał od początku tego roku prawo pobytu we Francji.

Był znany policji z powodu swojego zamieszania w czyny kryminalne. Nie został on jednak nigdy skazany w związku z ich popełnieniem. Do tej pory nie było wiadomo nic o jego radykalnym islamistycznym nastawieniu.

Jak wspomniał prokurator zamach nastąpił po groźbach w stosunku do nauczyciela i całej szkoły. Na początku października dydaktyk poruszył na zajęciach kwestie wolności słowa i sumienia, podając jako przykład w dyskusji przypadek redakcji Charlie Hebdo, która kilka lat temu umieściła na swoich łamach karykatury Mahometa i przez to stała się celem krwawego zamachu. Nauczyciel pokazał owe karykatury w trakcie zajęć. 

Kłótnia ojca z nauczycielem

Ojciec ucznia zgłosił swój sprzeciw do dyrekcji szkoły oraz skarżył się w internecie, że nauczyciel pokazał uczniom karykatury nagiego proroka Mahometa. Media podają, że rodzic miał pojawi

się w szkole w towarzystwie znanego islamisty. Obaj zostali zatrzymani przez policję. Przyrodnia siostra ojca zamachowca miała, według informacji prokuratury, wyjechać do Syrii, aby przyłączyć się do milicji dżihadystów z Państwa Islamskiego. To czy zamachowiec, żyjący w Évreux, sam był uczniem szkoły na razie nie zostało potwierdzone prze prokuraturę. Naoczni świadkowie zdarzenia podają, że miał on w trakcie krzyczeć po arabsku: Bóg jest wielki.

Śledczy podali, że przy ciele zastrzelonego znaleziono telefon z zapisaną wiadomością na Twitterze ze zdjęciem zdekapitowanej ofiary i wiadomość, w której prezydent Francji, Emmanuel Macron, określony został jako ,,przywódca niewiernych” i informowała: ,,Wykonałem wyrok na piekielnym psie, który odważył się znieważyć Mahometa.” Twitter usunął post i konto, należące do osiemnastolatka, z którego go zamieszczono. 

Tunezyjski poseł pochwala czyn

Francuski prezydent Macron określił ten czyn ,,jednoznacznie” jako ,,islamski atak terrorystyczny”. Prokuratura, działająca przeciw aktom terroru, działa jak w przypadku aktu terroru i ,,kryminalisty organizacji terrorystycznej”.

W tym czasie prokuratura w Tunezji wszczęła postępowanie przeciwko parlamentarzyście, który otwarcie pochwalił zamach w Paryżu. ,,Zostało popełnione największe przestępstwo przeciwko Bogu”, a każdy, kto za to odpowiada, musiał ponieść karę. - napisał on rankiem w niedzielę Raschid Chiari na swojej stronie w serwisie Facebook.

Przeciwko Chiari zostało wszczęte śledztwo z powodu jego wiadomości postawie w parlamencie. – miał według informacji agencji prasowej Tap prokurator generalny i przedstawiciel sądu w Tunisie, Mohsen Dali. W wiadomości Chiari chodziło bez wątpienia o pochwalenie tego zamachu. 

Od redakcji z dnia 18 października o godz. 13:42: We wcześniejszej wersji domniemany sprawca został w czołówce błędnie nazwany ,,Rosjaninem”. Był on obywatelem autonomicznej Republiki Czeczenii w Rosji i zostało to odpowiednio poprawione.

Autor: 
Vera Sprothen, Stella Schalamon Tłum. Sławomir Piechnik
Źródło: 
www.zeit.de/gesellschaft/zeitgeschehen/2020-10/paris-terrorattentat-lehrer-gedenken-festnahmen
Polub Plportal.pl:

Reklama