Musk, Zuckerberg i COVID-dysydenci: czym jest Clubhouse i jak się tam dostać

Reklama

pt., 02/19/2021 - 20:54 -- MagdalenaL

W nowej sieci społecznościowej Clubhouse możesz porozmawiać z Muskiem i Zuckerbergiem lub przynajmniej ich posłuchać. 

Na początku 2021 r. stało się głośno o nowej sieci społecznościowej Clubhouse. Można tam, na przykład, porozmawiać z Elonem Muskiem i Markiem Zuckerbergiem (lub przynajmniej ich posłuchać). Ostatnio zaczęli się tam rejestrować posłowie narodu ukraińskiego. Ponadto Musk zaprosił tam nawet prezydenta Rosji, Władimira Putina, ale Kreml dał odpowiedź, że Putin nie korzysta z portali społecznościowych i nie prowadzi ich osobiście. 

Szum wokół Clubhouse stał się poważny i to pomimo faktu, że dostanie się do nowej sieci społecznościowej nie jest takie łatwe. Dostęp jest tam tylko za zaproszeniem, a sama aplikacja nadal dostępna tylko dla systemu iOS. Redaktorzy „Shariy.net” zorientowali się, czym jest ta nowa sieć społecznościowa i dlaczego ludzie są gotowi kupować do niej zaproszenia. 

Historia Clubhouse 

Clubhouse został stworzony przez dwóch absolwentów Uniwersytetu Stanforda i byłych programistów Google, Paula Davisona i Rogana Setha. Został uruchomiony w kwietniu 2020 roku. Warto zauważyć, że Davison miał wcześniejsze doświadczenie w tworzeniu sieci społecznościowych. Jedną z jego prac jest aplikacja Highlight, którą anonsował w 2012 roku. Ta aplikacja pomagała ludziom znaleźć osób w pobliżu i pokazywała, co ich łączy, analizując ich profile na Facebooku. Dlatego, aby zarejestrować się w Highlight, konieczne było powiązanie swojego profilu z siecią społecznościową Marka Zuckerberga. W 2015 roku Highlight zostało zamknięte z powodu krytyki naruszenia prywatności i ujawnienia danych osobowych, ponieważ użytkownicy nie mogli w żaden sposób ograniczać dostępu do swoich danych osobowych. 

Następnie Davison rozpoczął pracę nad kolejnym swoim projektem - Shorts. Istotą tej sieci społecznościowej jest zapewnienie użytkownikom otwartego dostępu do ich biblioteki multimediów ze wszystkimi zdjęciami i filmami na smartfonie. Coś w rodzaju Instagrama, tylko użytkownicy nie mogli wybrać najlepszych ujęć do publikacji - aplikacja pokazywała codzienne życie danej osoby poprzez jego bibliotekę multimediów ze wszystkimi poniższymi intymnymi szczegółami (chociaż niektóre zdjęcia nadal mogły być ukryte). Ta sieć społecznościowa również została wkrótce zamknięta, a Davison przeniósł się do pracy nad aplikacją Pinterest. 

W 2020 roku wraz ze swoim wieloletnim znajomym, Roganem Sethem, założył Clubhoese. Warto zauważyć, że Seth ma większe doświadczenie w uruchamianiu startupów. W 2014 roku uruchomił Memry Labs, studio rozwoju aplikacji mobilnej i mediów społecznościowych, które zostało sprzedane firmie internetowej OpenDoor. 

Jak działa Clubhouse?

W Clubhouse deweloperzy skoncentrowali się na komunikacji na żywo. Sieć społecznościowa ma tak zwane „pokoje” i „kluby” według zainteresowań. W nich cała komunikacja odbywa się głosem na żywo (udostępnienie nagrań gdzie indziej jest zabronione przez regulamin serwisu).  

 

insidehook.com 

Każdy, kto jest zarejestrowany w sieci społecznościowej, może utworzyć pokój rozmów na określony temat. Wówczas użytkownicy, którzy śledzą daną osobę, otrzymają powiadomienie o tym i będą mogli dołączyć do rozmowy. Followersi dołączonych użytkowników również otrzymają powiadomienia o nowej rozmowie i również będą mogli dołączyć do „pokoju”, tak więc się napełniają.  

W tym samym czasie osoby w sali są podzielone na mówców i słuchaczy, ale każdy słuchacz ma możliwość „podniesienia ręki”, aby wyrazić swoją opinię lub zadać pytanie prelegentowi. 

Osoby, które trzykrotnie organizowały dyskusje w salach, mają możliwość stworzenia własnego „klubu”. „Pokoje” w Clubhouse mogą być publiczne, prywatne lub dostępne tylko dla członków określonego „klubu”. 

Możesz znaleźć „pokój” za pomocą funkcji wyszukiwania lub po prostu przewijając spersonalizowany kanał. Tworzony jest z listy zainteresowań podanej podczas rejestracji, a także pokazuje aktywne rozmowy w „pokojach” osób, do których zapisany jest użytkownik. Maksymalnie „sala” może objąć 5 tysięcy osób. 

W tej chwili dostęp do sieci społecznościowej można uzyskać tylko na zaproszenie (od osoby, która jest już zarejestrowana w sieci społecznościowej), a aplikacja jest dostępna tylko na iOS. Pomimo tych ograniczeń tygodniowa widownia Clubhouse do końca stycznia 2021 r. wynosiła już dwa miliony aktywnych użytkowników, o czym wspomniał sam Paul Davison. Łączną liczbę zarejestrowanych użytkowników w tym samym okresie oszacowano na 3,6 mln. Serwis społecznościowy cieszy się tak dużym powodzeniem, że w ciągu sześciu dni pod koniec stycznia dołączyło do niego 1,1 miliona użytkowników. 

Skąd taki szum? 

Wiele szumu wokół Clubhouse można przypisać dwóm nazwiskom: Musk i Zuckerberg. Twórca SpaceX i Tesli oraz założyciel Facebooka po prostu zdecydował się dołączyć do nowego serwisu społecznościowego, powodując tym samym ogromny wzrost jego popularności, zarówno wśród użytkowników, jak i w prasie. 

Musk ogłosił również swój występ w Clubhouse na swoim koncie na Twitterze. I tam ma nie mniej niż 46 milionów subskrybentów. Podekscytowanie było takie, że „pokój” po prostu nie mógł pomieścić (pamiętajmy o limicie 5 tys. osób) każdego, kto chciał posłuchać jego wystąpienia. Z tego powodu, choć jest to zabronione przez regulamin serwisu społecznościowego, przemówienie Elona Muska zostało opublikowane na YouTube. Twórca SpaceX i Tesli poświęcił swoje wystąpienie eksploracji Marsa, opowiedział trochę o pracy swojej firmy Neuralink i nie tylko. 

Tydzień po Musku Mark Zuckerberg zapisał się do Clubhouse. Jego przemówienie nie było tak interesujące, ale przyczyniło się do dalszej popularyzacji serwisu społecznościowego. Potem zaczęły się tam rejestrować inne gwiazdy: Oprah Winfrey, Drake, Jared Leto i inni. 

Hype nie ominął ukraińskich biznesmenów i polityków, współzałożyciel agencji kreatywnej Banda Pavel Vrzheshch, przedstawiciel Ukrainy w MFW Vladislav Rashkovan, współwłaściciel Rozetka Vladislav Chechetkin, współzałożyciel Monobanku Dmitrij Dubilet, muzyk Światosław Wakarczuk, były premier Oleksiy Goncharuk i inni już zarejestrowali się w Clubhouse. 

Kupowanie zaproszeń, rasizm i sprzeciw wobec COVID 

Przy tak szalonym wzroście popularności serwis społecznościowy ma swoje pierwsze problemy. Tak więc władze chińskie zwróciły na to uwagę ze względu na fakt, że sieć społecznościowa zaczęła być wykorzystywana jako platforma komunikacji bez cenzury. I chociaż aplikacja nie jest dostępna w chińskim AppStore, miejscowi zmienili georeferencje dostępu, a nawet kupili zaproszenia za pośrednictwem Twittera, eBay i na rynkach Alibaba. 8 lutego serwis społecznościowy w Chinach została zakazana. 

Co więcej, nie tylko władze chińskie dostrzegły potencjalne zagrożenie w Clubhouse. Jak podaje Vanity Fair, podczas rozmowy w jednym z „pokoi” Clubhouse na temat terroryzmu w Paryżu, pracownik Francuskiego Centrum Etyki i Polityki Publicznej wydał radykalne wypowiedzi na temat roli muzułmanów w tych wydarzeniach. 

Ponadto zwolennikom teorii spiskowych i dysydentom COVID udało się polubić nową sieć społecznościową. Clubhouse nie ma jeszcze masowej cenzury i ostrzeżeń o wątpliwych treściach, jak w innych sieciach społecznościowych. Czy to zrazi nowych użytkowników do Clubhouse, czy wręcz przeciwnie, jeszcze bardziej zwiększy popularność sieci społecznościowej - czas pokaże. Niewykluczone, że pod naciskiem opinii publicznej Clubhouse wprowadzi zaostrzoną cenzurę i upodobni ją do innych portali społecznościowych. 

Autor: 
tłum: Nadiia Honcharenko
Źródło: 
sharij.net
Polub Plportal.pl:

Reklama