„Święta Barbara”

Reklama

czw., 04/29/2021 - 23:50 -- MagdalenaL

Zdjęcie: Hans Braxmeier / Pixabay

4 grudnia obchodzimy dzień św. Barbary. Urodziła się w szlacheckiej rodzinie, przyjęła wiarę chrześcijańską. To zdenerwowało jej ojca, poganina, który wydał ją namiestnikowi w mieście i osobiście ją ściął. Tego dnia chrześcijanie wspominają męczennicę. W prawosławiu, św. Barbara jest uznawana za patronkę zmarłych śmiercią tragiczną – którzy nie mieli czasu odpokutować.

W bułgarskich wierzeniach św. Barbara patronuje urodzajowi, dzieciom, ptactwu hodowlanemu, chorym na ospę. Naród uważa, że razem ze św. Sawą, są rodzeństwem św. Nikoli i mówią, że „Barbara gotuje, Sawa piecze, Nikola idzie z dużą łyżką i gości ugości”.

Święto jest nazywane także żeńską Wigilią – tego dnia młode dziewczyny, „barbarki” z nowymi przemianami, krążyły po domach i życzyły ludziom szczęścia oraz urodzaju. Mieszkańcy darowali im dziękczynność fasolą, suszonymi owocami, jabłkami i mąką.

Kobiety piekły pitkę, którą pozostawiały do końca ogniska – aby mogła „przyjść baba Szarka, chapnąć sobie i odejść”. Nad obrzędowym chlebem paliła się „barbarska świeca”, później właścicielka domu rozrywała pitę wysoko nad swoją głową, aby wyrosły kłosy i dzieci. Uważali, że świeca ma magiczne właściwości i zachowywali ją przez cały rok. Wierzyli, że jeśli zapalą ją w czasie burzy lub gradzie, rozproszą się one i pomoże, jeśli trudno będzie o poród bydła. Na wieczerzy na picie kładło się miód, kompot, pełny pieprz, pszenica, bób i inne dania postne, które się okadzało. Świeca paliła się także w czasie dwóch innych okadzonych wieczerzy – między Wigilią, a Surwą.

Tego dnia gospodyni przygotowywała pszenicę, warzywa strączkowe i kukurydzę – od niej każdy w domu jadł, aby się nie „zapiekło pole”. Rozdawała to także sąsiadom. Dzieci przeskakiwały nad ogniskami na skrzyżowaniach, aby były zdrowe przez cały rok i „aby ich nie ugotowała Barbara”.

W niektórych miejscach organizowało się obrzędowe wróżenie. Pierwszy gość, „polaznik”, wchodził do domu – według tego jaki był człowiekiem, czy przyszedł z pustymi rękoma, zakładali jaki będzie przyszły rok.

Tego dnia były przeprowadzane także magiczne rytuały związane z kurami. Ich właścicielka rzucało przez ogrodzenie w kręgu ziarna kukurydzy i mówiła: „Jedzcie, zbierajcie się, abyście nie chodziły po cudzych podwórkach i się nie gubiły”.

Autor: 
Inna Georgiewa, tłum. Oliwia Król
Źródło: 
https://www.hera.bg/s.php?n=346
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama