„Michael Collins, astronauta z Apollo 11, umiera w wieku 90 lat”

Reklama

pt., 04/30/2021 - 11:52 -- MagdalenaL

Zdjęcie: NASA / Wikimedia Commons

Astronauta Michael Collins, członek misji Apollo 11, która wylądowała na Księżycu, zmarł w wieku 90 lat.

Gdy Neil Armstrong i Buzz Aldrin stawiali pierwsze odciski butów ludzkości na Księżycu, Collins pozostał z tyłu, by pilotować moduł dowodzenia, krążąc około 95 kilometrów nad powierzchnią Księżyca. Sam Collins nigdy nie postawił stopy na Księżycu, choć jego dokonania wraz z Armstrongiem i Aldrinem przyczyniły się do powstania jednej z najsłynniejszych misji kosmicznych w historii.

Śmierć Collinsa została ogłoszona przez członków rodziny.

„Z żalem dzielimy się informacją, że nasz ukochany ojciec i dziadek odszedł dzisiaj, po dzielnej walce z rakiem" - napisała rodzina Collinsa w oświadczeniu na Twitterze. „Swoje ostatnie dni spędził w spokoju, z rodziną u boku. Mike zawsze stawiał czoła wyzwaniom życia z wdziękiem i pokorą, i tak samo stawiał czoła temu ostatniemu wyzwaniu. Będzie nam go strasznie brakowało. Wiemy też jednak, jak wielkie szczęście czuł Mike, że mógł żyć tak, jak żył".

Collins był znany ze swojej cichej i niepozornej natury, a w ostatnich latach stał się aktywnym głosem w mediach społecznościowych, gdzie dzielił się „swoją mądrą perspektywą zdobytą zarówno z patrzenia na Ziemię z perspektywy kosmosu, jak i z wpatrywania się w spokojne wody z pokładu swojej łodzi rybackiej", powiedziała jego rodzina w oświadczeniu.

NASA złożyła hołd Collinsowi, podkreślając jego wybitną karierę i pracę inspirującą pokolenia odkrywców.

„Dziś naród stracił prawdziwego pioniera i życiowego zwolennika eksploracji w osobie astronauty Michaela Collinsa," powiedział w oświadczeniu Steve Jurczyk, p.o. administratora NASA. „Nie ważne, czy jego praca odbywała się za kulisami, czy na widoku, on wraz ze swoimi dokonaniami zawsze będzie pamiętany jako jeden z liderów, którzy postawili pierwsze kroki Ameryki w kosmosie. A jego duch będzie szedł z nami, gdy będziemy zagłębiać się w dalsze horyzonty".

Collins urodził się we Włoszech w 1930 roku. Po ukończeniu Akademii Wojskowej Stanów Zjednoczonych w West Point Collins służył jako pilot myśliwca i pilot testów eksperymentalnych w bazie Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych w Kalifornii od 1958 do 1963 roku.

W 1963 r. Collins został wybrany przez NASA na astronautę. Jego pierwszym lotem była trzydniowa misja na pokładzie Gemini 10, który wystartował 18 lipca 1966 roku. Ekspedycja przeprowadziła test dokowania i podwójne rendez-vous na orbicie, a podczas lotu Collins został trzecią osobą w historii USA, która przeprowadziła spacer kosmiczny.

Apollo 11 był drugim lotem Collinsa w kosmos. W swoim bestsellerowym pamiętniku z 1974 roku, „Carrying the Fire: An Astronaut's Journey", Collins odniósł się do swojego samotnego pobytu na orbicie wokół Księżyca - doświadczenia, które skłoniło niektórych do nazwania go „najsamotniejszym człowiekiem w historii".

„Jestem teraz sam, naprawdę sam, i absolutnie odizolowany od jakiegokolwiek znanego życia" - napisał Collins. „Jestem tym. Jeśli liczenie zostało podjęte, wynik wynosiłby trzy miliardy plus dwa po drugiej stronie księżyca, a jeden plus Bóg wie co po tej stronie".

Collins przeszedł na emeryturę z NASA w 1970 roku. Po opuszczeniu agencji kosmicznej służył jako dyrektor Narodowego Muzeum Lotnictwa i Przestrzeni Kosmicznej oraz jako podsekretarz Smithsonian Institution.

Autor: 
Denise Chow, tłum.Magdalena Nowicka
Źródło: 
https://www.nbcnews.com/science/space/michael-collins-apollo-11-astronaut-dies-90-rcna787
Polub Plportal.pl:

Reklama