Cyberprzemoc przybrała na sile dzięki pandemii. Metody zwalczania

Reklama

sob., 05/15/2021 - 22:15 -- MagdalenaL

Zdjęcie: Hatice EROL, Pixabay

Przez rok trwania pandemii koronawirusa o prawie połowę zwiększyła się liczba dzieci, które doświadczyły niektórych form cyberprzemocy. Jak w takim razie zadbać o bezpieczeństwo dzieci w internecie?

Problem cyberbullyingu był znany w społeczeństwie jeszcze przed przejściem większości procesów społecznych do internetu na skutek pandemii. Jest to taka sama przemoc, jednak już z użyciem urządzeń elektronicznych do komunikacji. Człowiek może jej doświadczyć, otrzymując obraźliwe SMSy, e-maile i może też zetknąć się z zakładaniem fałszywego konta w sieci społecznościowej. Tak zwanym „powodem” do cyberprzemocy mogą być poglądy ofiary, jej wygląd, upodobania, narodowość, ubiór, orientacja seksualna, czyli tak naprawdę cokolwiek.

Porównując wyniki badań przeprowadzonych przez akademię NASK w 2019 oraz na przełomie 2020-2021 lat możemy zobaczyć, że liczba nastolatków w wieku od 13 lat, którzy doświadczyli przemocy w przestrzeni cyfrowej, zauważalnie się zwiększyła. Najwięcej wzrosła liczba deklarujących doświadczenie wyzywania: z 26,6% w 2019 roku do 42% w 2020 roku, czyli prawie o połowę. O przynajmniej 4% więcej nastolatków spotkało ośmieszenie lub poniżanie, o 5% - zastraszenie, a o 3% podszywanie się pod nich. Niepokojąco wygląda też sytuacja z reakcją ofiar na cyberbulling. W 2020 roku o 2% wzrosła liczba osób niezawiadamiająca o zdarzeniu nikogo i aż o 9% mniej osób powiedziało o tym rodzicom.

Co należy zrobić, jeżeli jesteśmy świadkami, rodzicami ofiary lub sami doświadczyliśmy nękania w cyberprestrzeni?

1. Jeżeli taki problem wystąpił na portalu społecznościowym, warto zgłosić to administracji. Po sprawdzeniu treści publikacji, szkodliwy materiał zostanie usunięty, a konto sprawcy w niektórych przypadkach – zablokowane. Należy jednak pamiętać o powołaniu się w takim zgłoszeniu na odpowiedni punkt w regulaminie portalu i dołączyć dowody cyberbullyingu.

2. Nie warto kasować niekorzystnych wpisów oraz komentarzy, a wręcz przeciwnie, lepiej zarejestrować ich za pomocą np. zrzutu ekranu. Należy też zachować wszystkie SMSy, powiadomienia głosowe, oraz e-mail listy, które oprócz treści będą zawierały też dane sprawcy. Można zapisać to wszystko na dysku komputera jako pliki tekstowe, zdjęcia, grafiki lub wideo i nagrania dźwiękowe. Warto pamiętać, aby zachować też informacje o pochodzeniu szkodliwych treści, czyli nr telefonu, adres mailowy, adres strony internetowej itd.  To ułatwi dochodzenie w tej sprawie.

3. Rodzice ofiary muszą porozmawiać z dzieckiem o tym, by nie utrzymywało kontaktu ze sprawcą: nie odpowiadało na e-maile, SMSy lub komentarze. Jeżeli cyberprzemoc odbywa się na portalu społecznościowym, można użyć funkcji wniesienia konta publikującego szkodliwe treści do „czarnej listy”. Wtedy jego właściciel nie będzie miał dostępu do profilu ofiary oraz możliwości pisania komentarzy lub wysyłania wiadomości prywatnych. W przypadku SMSów lub e-mailów warto zastanowić się nad zmianą danych kontaktowych, czyli numeru telefonu lub e-mail adresu.

Zródła:

https://www.gov.pl/web/niezagubdzieckawsieci/zglaszaj-dowody-cyberprzemocy

Raport „Nastolatki 3.0” NASK, 2019

Raport z badania Ankieta Internet, Młodzież 13+ wspierana i będąca pod opieką Stowarzyszenia „SOS Wioski Dziecięce w Polsce” NASK, 2020

Autor: 
Nataliia Shapoval
Polub Plportal.pl:

Reklama