Który z legendarnych artystów zarobiłby najwięcej na Spotify?

Reklama

czw., 12/09/2021 - 00:52 -- MagdalenaL

(źródło zdjęcia: https://www.euronews.com/culture/2021/11/30/which-legendary-musician-would-earn-the-most-on-spotify-today#)

Czy portale streamingowe szkodzą, czy pomagają muzykom? W branży muzycznej zdania na ten temat są podzielone.

Ciężko byłoby sobie wyobrazić jak największe gwiazdy muzyki (dużej części z nich, niestety, już nie ma z nami) poradziłyby sobie w dzisiejszych czasach, w których tak ważna jest popularność w mediach społecznościowych.

Jednak może nam w tym pomóc przeprowadzone badanie.

Analiza kont, które słuchają i obserwują Elvisa, Jimiego Hendrixa i Arethy Franklin pokazała, że niektórzy artyści mogliby bardzo dużo zarabiać na portalach, które nie istniały w szczytowych momentach ich karier.

Ale czy zarabialiby aż tak dużo, jak można przypuszczać?

 

5. Johnny Cash

Szacowany zysk: 940 tys. euro

„Facet w czerni” zmarł 18 lat temu, ale nadal jest obecny w sercach swoich fanów. Na Spotify słucha go aż 10 mln osób miesięcznie.

W badaniu pod uwagę bierze się tylko dane ze Spotify, Youtube i Instagrama. Możemy sobie jedynie wyobrazić jak ogromne byłyby to liczby, gdyby policzyć jeszcze odsłuchania z innych platform, np. Apple Music czy Deezer.

Przed swoją śmiercią, w wieku 71 lat dysponował kwotą 53 mln dolarów i wciąż co kilka lat wydawał nową muzykę.

Jego piosenka „Hurt” wydana na rok przed śmiercią poruszyła nawet okazjonalnych fanów.

 

4. Frank Sinatra

Szacowany zysk: 1,17 mln euro


Źródło zdjęcia: https://www.instagram.com/p/CUfZWaPgkxc/?utm_source=ig_embed

Mając na swoim koncie ogrom jazzowych i swingowych hitów, Frank Sinatra sprzedał aż 150 mln płyt.

Słuchając chociażby „That’s Life” czy „Somethin’ Stupid”, nie można się temu dziwić. Za to trudniej byłoby sobie wyobrazić jego kanał na Youtubie.

Ale gdyby go miał, patrząc na to jak często ludzie odtwarzają jego muzykę, możliwe że zarabiałby ok. 500 tys. euro rocznie.

 

3. David Bowie

Szacowany zysk: 1,2 mln euro


Źródło zdjęcia: https://www.instagram.com/p/CWCSWqroW6H/

Jego urok i sława sprawiają, że nawet po śmierci na poświęconym mu koncie na Instagramie, pełnym jego najlepszych utworów i kreacji, obserwuje go 1,9 mln osób.

Twórczość jednego z głównych brytyjskich muzyków jest niesamowita, tak samo jak jego zamiłowanie do zaskakiwania fanów.

Na pewno pomogłoby mu to w odnalezieniu się w promowaniu muzyki w mediach społecznościowych.

Nie można mu jednak zarzucić, że nie znał się na nowych technologiach. W 1998 roku był z jednym artystów, którzy stworzyli własne strony internetowe, by być w kontakcie z fanami. Jego strona nosiła nazwę „BowieNet”.

 

2. Elvis Presley

Szacowany zysk: 1,38 mln euro


Źródło zdjęcia: https://www.instagram.com/p/CUsMm2UjMOt/?utm_source=ig_embed

Drugim najlepiej zarabiającym artystą byłby „Król Rock and Rolla” – Elvis Presley, znany ze swojej charakterystycznej fryzury, wyrazistego stylu i zachwycającego głosu.

Jego przedwczesne odejście oznacza, że nie doświadczył czasów płyt CD, a tym bardziej portali streamingowych.

Gdyby żył w dzisiejszych czasach, w których każdy utwór mamy na wyciągnięcie ręki, w ciągu miesiąca na Spotify miałby 13,5 mln słuchaczy.

To duża liczba, ale nie do końca odpowiadająca ogromnemu wpływowi jaki miał na branżę muzyczną. Jego najlepiej sprzedającą się płytą jest Elvis Christmas Album, która sprzedała się w liczbie 20 mln sztuk.

 

  1. Bob Marley

Szacowany zysk: 1,45 mln euro


Źródło zdjęcia: https://www.instagram.com/p/CVVtyNOpkn8/?utm_source=ig_embed

W porównaniu do innych artystów z listy, Bob Marley prawdopodobnie miałby mniejszą liczbę odsłuchań na Spotify, ale zdecydowanie wygrywa, jeśli chodzi o platformę przynoszącą największe zyski, czyli Instagrama.

Na swoim koncie ma 6 mln obserwujących. Taką liczbą mogą pochwalić się niektóre dzisiejsze gwiazdy.

Trudno nam sobie wyobrazić jak gwiazda reggae poradziłaby sobie z byciem influencerem, ale gdyby dał radę, mógłby zarabiać nawet 1,45 mln euro.

 

A co z kobietami?


Źródło zdjęcia: https://www.euronews.com/culture/2021/11/30/which-legendary-musician-would-earn-the-most-on-spotify-today#

Nie ma wątpliwości, że pierwsza piątka znacznie przyczyniła się do rozwoju branży muzycznej i gdyby wciąż żyli, dobrze by na tym zarabiali.

W liście 20 artystów, którzy najlepiej zarabialiby na portalach streamingowych, znalazły się tylko trzy kobiety – Aretha Franklin (10. miejsce), Etta James (16. miejsce) i Ella Fritzgerald (20. miejsce).

Te gwiazdy soulu, bluesa i jazzu zarabiałyby razem 1,35 mln euro.

Czy na podstawie tego rankingu można wywnioskować kto jest najlepszym muzykiem wszechczasów? Ciężko powiedzieć. Nikt z nich nie produkował muzyki do słuchania na portalach streamingowych.

Poniższa lista wciąż ma wpływ na obecnych artystów i artystki (liczba kobiet w świecie muzyki znacznie się powiększyła).

To pełna lista szacowanego zysku każdego z muzyków:

  1. Bob Marley – 1,45 mln euro
  2. Elvis Presley – 1,38 mln euro
  3. David Bowie – 1,2 mln euro
  4. Frank Sinatra – 1,17 mln euro
  5. Johnny Cash – 940 tys. euro
  6. Prince – 902 tys. euro
  7. Marvin Gaye – 876 tys. euro
  8. John Lennon – 761 tys. euro
  9. Bob Dylan – 708 tys. euro
  10. Aretha Franklin – 656 tys. euro
  11. George Harrison – 550 tys. euro
  12. Jimi Hendrix – 524 tys. euro
  13. Louis Armstrong – 502 tys. euro
  14. Sam Cooke – 501 tys. euro
  15. Nat King Cole – 376 tys. euro
  16. Etta James – 374 tys. euro
  17. Dean Martin – 369 tys. euro
  18. Chuck Berry – 345 tys. euro
  19. Ray Charles – 338 tys. euro
  20. Ella Fitzgerald – 335 tys. euro
Autor: 
Autor: Shannon McDonagh / Tłum. Justyna Sitarz
Źródło: 
https://www.euronews.com/culture/2021/11/30/which-legendary-musician-would-earn-the-most-on-spotify-today#
Polub Plportal.pl:

Reklama