Dlaczego powinniśmy rozważyć przejście na czterodniowy tydzień pracy i to od zaraz

Reklama

pon., 01/10/2022 - 23:20 -- MagdalenaL

Renaud Vigourt

Islandia trafiła ostatnio na pierwsze strony gazet, ogłaszając, że największa na świecie próba skrócenia tygodnia pracy w sektorze publicznym zakończyła się spektakularnym sukcesem. Po tym, jak ponad 2 500 pracowników przeszło na 35- lub 36-godzinny tydzień pracy, zadeklarowało, że są szczęśliwsi, zdrowsi i mniej zestresowani, kraj chce teraz uczynić z tego rozwiązania opcję dla większości swoich pracowników.

Jest to oczywiście sprzeczne z dzisiejszą globalną gospodarką, w której długie godziny pracy wydają się nieuniknione, nieuchronne i naturalne. Mówi się nam, że lata wznoszenia się i szlifowania, skupienie jak na strzelnicy i niestrudzona praca stoją za sukcesem miliarderów z branży technologicznej, zawodowych sportowców a nawet całych gospodarek państwowych.

Jednak czterodniowy tydzień pracy nie jest zarezerwowany tylko dla sektora publicznego. Wiele firm prywatnych odkrywa, że przechodząc na czterodniowy tydzień pracy, mogą chronić czas na pracę bez zbędnego rozpraszania się i dać ludziom więcej czasu na wypoczynek. Rezultaty takie jak: zwiększona produktywność i kreatywność czy lepsza rekrutacja i zatrzymanie pracowników oraz mniejsze wypalenie dla założycieli i liderów, a także bardziej zrównoważone i stabilne życie dla pracowników mówią same za siebie. Oczywiście, wszystko to odbywa się bez konieczności cięcia pensji czy poświęcania obsługi klienta.

Alex Soojung-Kim Pang wspomniał o swojej książce pod tytułem: Shorter w której mówi o dążeniu do czterodniowego tygodnia pracy. Została ona opublikowana w USA na początku marca 2020 roku. Następnego dnia w rodzinnym stanie autora,  Kalifornii, odnotowano pierwszy zgon spowodowany koronawirusem a tydzień później szkoły, firmy i miejsca publiczne w całej Ameryce zaczęły być stopniowo zamykane.

Jak sam dodaje: „Na początku martwiłem się, że to zły moment na publikację książki o czterodniowym tygodniu pracy, ale gdy tylko opadło początkowe zamieszanie związane z przestojami i pracą zdalną, stało się jasne, że globalny ruch na rzecz skrócenia tygodnia pracy nie zwalnia tempa. W rzeczywistości pandemia umożliwiła większej liczbie firm skrócenie czasu pracy, uwypukliła pilną potrzebę zmiany sposobu, w jaki pracujemy i nauczyła mnie kilku nowych rzeczy na temat czterodniowego tygodnia pracy, a także przyszłości pracy”.

 

Czterodniowy tydzień pracy przed pandemią

Przed pandemią setki firm na całym świecie, w tym w Korei i Japonii, czyli dwóch krajach, których języki wymyśliły słowa oznaczające śmierć z przepracowania, przeszły na czterodniowe tygodnie pracy w tym sześciogodzinne dni pracy lub inne krótsze tygodnie pracy. Większość z nich to małe firmy zatrudniające mniej niż sto osób. W tym również firmy kreatywne i świadczące usługi profesjonalne, ale także firmy programistyczne, restauracje, fabryki i domy opieki. Są to branże, w których przepracowanie jest powszechne, a terminy mogą być nieelastyczne.

Więc dlaczego to zrobili? Dla wielu z nich była to kwestia zmień albo zgiń. Prawie wszystkie te firmy były prowadzone przez doświadczonych założycieli, którzy stanęli w obliczu wypalenia zawodowego lub jakiegoś egzystencjalnego zagrożenia dla ich firmy. Doszli oni do wniosku, że coraz dłuższe godziny pracy są nie do utrzymania i uznali, że mogą wymyślić lepszy sposób pracy. Korzyści z trzydniowego weekendu były oczywiste dla wszystkich: lepsza równowaga między pracą a życiem prywatnym, więcej czasu dla administratora życia i rodziny oraz więcej energii na rozwój zawodowy i osobisty, relaksujące hobby i ćwiczenia.

Oczywiście, żadna firma nie skreśliła jednego dnia z kalendarza. Zamiast tego musiały znacząco przeprojektować swój sposób pracy. Klucz do odblokowania krótszego tygodnia pracy bez obniżania wydajności, zawarta jest w trzech punktach: 1) zacieśnienie spotkań, 2) wprowadzenie czasu skupienia, kiedy każdy może skoncentrować się na swoich kluczowych zadaniach oraz 3) lepiej przemyślane korzystanie z technologii.

Na przykład londyńska firma o nazwie ELSE, zajmująca się designem, organizuje swoje wewnętrzne spotkania na twardych krzesłach, aby zachęcić ludzi do krótkich wypowiedzi. W kopieniackiej firmie IIH Nordic, używa się liczników czasu, aby spotkania były krótkie. Badania pokazują, że choć technologia sprawiła, że praca w oparciu o wiedzę stała się o wiele bardziej produktywna, pracownicy biurowi tracą od dwóch do czterech godzin dziennie z powodu przestarzałych procesów, wielozadaniowości, zbyt długich spotkań i przerw. Firmy muszą uporać się z tymi problemami, a przejdą długą i owocną drogę do tego, aby czterodniowy tydzień pracy stał się możliwy.

Więcej czasu na skupienie się daje firmom również przestrzeń na poświęcenie czasu na spotkania towarzyskie w ciągu dnia. Dla przykładu firma Flocc przeplata tak zwany „czerwony czas” z przerwą na kawę a centrum obsługi klienta Pursuit Marketing w Glasgow, oferuje pracownikom darmowe śniadanie przed rozpoczęciem pracy.

Wiele firm odkryło, że mogą być tak samo produktywne w ciągu czterech dni, jak w ciągu pięciu, a kilka z nich zaobserwowało nawet dramatyczny wzrost wydajności pracowników. Co więcej, przychody i zyski wzrosły, ponieważ czterodniowe tygodnie były tanie we wdrożeniu i faktycznie przyciągnęły nowych użytkowników.

W rezultacie firmy nie obniżały wynagrodzeń, gdy zmniejszały liczbę godzin pracy. To z kolei zwiększyło wskaźniki retencji i przyciągnęło bardziej doświadczonych pracowników a firmy z małych miasteczek mogły teraz konkurować z uznanymi firmami w Londynie lub Dolinie Krzemowej o lepiej doświadczone talenty. Rich Leigh, którego firma Gloucester Radioactive PR przeniosła się do czterodniowego tygodnia pracy w 2019 roku, powiedział w wywiadzie dla Alexa Soojung-Kim Pang: „Nie mogę się wyjść z podziwu za wspaniałe CV od kompetentnych ludzi, którzy chcieli uciec z Londynu, aby pozostać w branży”. Kilka lat temu koreańska firma e-biznesowa o nazwie: Woowa Brothers, wykorzystała krótszy tydzień pracy, aby zwabić ludzi z Samsunga i LG. Obecnie jest wyceniana na ponad cztery miliardy dolarów. A więc firmy nie tracą na tym, a wręcz ich pracownicy są szczęśliwsi, zdrowsi i wydajniejsi.

Londyńska firma Synergy Vision, zajmująca się komunikacją w zakresie medycyny i opieki zdrowotnej, wprowadziła czterodniowy tydzień pracy pod koniec 2018 roku. Po sześciu miesiącach, w ankiecie przeprowadzonej w całej firmie, pięćdziesiąt pięć procent pracowników stwierdziło, że są bardzo szczęśliwi w pracy (wzrost z dwunastu procent), a osiemdziesiąt osiem procent stwierdziło, że mają wystarczająco dużo czasu na zadania osobiste (wzrost z pięćdziesięciu czterech procent). Co niewiarygodne, siedemdziesiąt dziewięć procent stwierdziło, że miało wystarczająco dużo czasu, aby wykonać całą swoją pracę, mimo, że pracowali o jeden dzień mniej.

Jak napisał jeden z pracowników: „Moje życie jest lepsze dzięki czterodniowemu tygodniowi pracy. Spędzam dodatkowy czas na robieniu rzeczy dla siebie, takich jak wizyty u lekarza, przebrnięcie przez stos nieprzeczytanych książek i planowanie mojego ślubu”. Inny zauważył: „Każdy spędza swój czas inaczej. Niektórzy podjęli się nowego hobby, niektórzy robią wszystko na opak i wykorzystują go, aby się naładować, a wiele osób wykorzystuje go, aby zapewnić sobie wolne weekendy, które mogą odpowiednio spędzić z przyjaciółmi i rodziną”.

 

Godziny pracy, innowacje i pandemia

Firmy, które przeszły na czterodniowy tydzień pracy jeszcze przed wybuchem pandemii, były w stanie szybko zareagować na wyzwania związane z przestojami. Jak powiedział Pan Konskov dziennikarce Pernille Garde Abildgaard, dyrektor ds. produkcji w kopenhaskiej firmie Bo KonskovW, zajmującej się oprogramowaniem i projektowaniem: „Pracownicy nauczyli się, jak przeprojektować godziny pracy, harmonogramy spotkań i zaadaptować nowe technologie, kiedy zdecydowali się na czterodniowy tydzień pracy. Kiedy pandemia uderzyła w duńskie firmy, nie dyktowaliśmy pracownikom rozwiązań. Kierownictwo wiedziało, że pracownicy mają już umiejętności pozwalające im się dostosować. A kiedy już pracowali w domu, nikt nie musiał stale dokumentować i udowadniać, że naprawdę pracuje. Byłaby to strata czasu, ponieważ wiemy, że wszyscy nasi pracownicy uczciwie pracują”.

Firmy, które w czasie pandemii przeszły na krótszy tydzień pracy, często robiły to dlatego, że odkryły, iż dzięki pracy zdalnej i wykorzystaniu technologii zyskały więcej wolnego czasu, który z kolei mogły przeznaczyć dla pracowników, którzy czuli się zestresowani lub przepracowani z powodu pandemii. Jeśli firma na początku 2020 roku nie korzystała jeszcze z takich narzędzi jak Google Suite, Asana, Trello i Slack, aby umożliwić pracownikom współpracę i komunikację online oraz zdalną obsługę klientów, szybko nauczyła się z nich korzystać, gdy zaczęła pracować zdalnie.

Po kilku miesiącach oznaczało to, że przepływy pracy stały się lepiej udokumentowane i uporządkowane, co spowodowało wzrost wydajności godzinowej. Jednocześnie rosły wyzwania związane z zarządzaniem życiem w zamknięciu, ponieważ pracownicy musieli radzić sobie z domową edukacją, zanikiem granic między życiem zawodowym a prywatnym i wydłużeniem czasu pracy. Rozwiązanie nastąpiło poprzez podzielenie się tym wzrostem wydajności z pracownikami, w formie krótszego tygodnia pracy.

Po miesiącach przystosowywania się do pracy w domu i niepewności związanej z życiem w cieniu pandemii, wpływ na morale był natychmiastowy. Jak Paul McNulty, którego internetowa firma wydawnicza 3D Issue przeszła na czterodniowy tydzień pracy w połowie 2020 roku, powiedział: „Natychmiast widać szczęśliwszych ludzi. To naprawdę wspaniały widok”. Przed wprowadzeniem zmiany, dał pracownikom opcję podwyżki płac lub skrócenia godzin pracy, a oni zagłosowali za tym drugim rozwiązaniem.

Pracownicy z dziećmi widzą w tym rozwiązaniu dodatkowy dzień dla siebie a wszyscy czują się bardziej lojalni wobec firmy. Skrócenie tygodnia pracy zachęciło również ludzi do bardziej przemyślanego sposobu pracy. W Uncharted, organizacji non-profit z Denver, Banks Benitez powiedział: „Danie ludziom przestrzeni na określenie ich stylu pracy było bardzo ważną zmianą”.

 

Czterodniowy tydzień pracy i przyszłość pracy

Kryzys gospodarczy i kryzys zdrowia publicznego mogą nie wydawać się dobrym momentem dla firm na wypróbowanie czterodniowego tygodnia pracy. Jak dotąd jednak, każda firma przetrwała kryzys bezprecedensowy w ostatnich czasach. Wkrótce firmy będą musiały stać się bardziej elastyczne, bardziej zwinne w dysponowaniu swoim czasem i mniej przywiązane do konwencji, ponieważ będą musiały przeprojektować miejsca pracy i rutyny dla pracowników nowo przyzwyczajonych do elastycznej pracy. Ponownie otworzyć biura i sklepy, ustalić, co musi odbywać się twarzą w twarz, a co może być wykonywane zdalnie i przygotować się na kolejną pandemię lub spowolnienie gospodarcze.

Będzie to wymagało odporności, refleksji i rozwiązywania problemów wśród pracowników i w organizacjach. Czterodniowy tydzień pracy stanowi dla firm zachętę do rozwijania tych umiejętności i może odegrać rolę we wspieraniu firm w radzeniu sobie z praktycznymi problemami ponownego otwarcia i reformy pracy. A ponieważ wiele firm dokonało już inwestycji technologicznych niezbędnych do wdrożenia krótszego tygodnia pracy bez obniżania wynagrodzeń lub poświęcania usług, czterodniowy tydzień pracy jest bardziej dostępny niż kiedykolwiek wcześniej.

Ostatnie badanie przeprowadzone przez Be The Business, organizację non-profit z siedzibą w Londynie, wykazało, że osiemnaście procent firm w Wielkiej Brytanii jest otwartych na przejście na czterodniowy tydzień pracy po zakończeniu pandemii. Natomiast pięć procent już oferuje pracownikom czterodniowy tydzień pracy.

Rosnące zainteresowanie wśród polityków i rządzących również podnosi rangę czterodniowego tygodnia pracy w po-pandemicznym miejscu pracy. W ostatnich miesiącach szkocka pierwsza minister Nicola Sturgeon, premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern i japońska polityk Kuniko Inoguchi wyraziły poparcie dla czterodniowego tygodnia pracy. Kandydaci na burmistrza Seulu w Korei Południowej, obiecali uruchomić programy zachęcające firmy do eksperymentowania z czteroipółdniowym tygodniem pracy. W Stanach Zjednoczonych autor przemówienia pracuje obecnie nad kampanią zachęcającą firmy do wprowadzenia czterodniowego tygodnia pracy, która rozpoczęła się pod koniec czerwca 2021 roku.

Niektóre samorządy wdrożyły czterodniowy tydzień pracy lub rozważają takie rozwiązanie. Duńska prowincja Odsherred rozpoczęła trzyletnią próbę czterodniowego tygodnia pracy w 2019 roku. Natomiast w USA Morgantown w Zachodniej Wirginii i hrabstwo Jefferson w Kolorado przyjęły czterodniowy tydzień pracy w 2020 roku a w 2021 roku, Walencja w Hiszpanii ogłosiła plany jego wypróbowania.

Czterodniowy tydzień pracy może nam również pomóc w rozwiązaniu problemu nierówności strukturalnych, które pandemia uwypukliła. Utrata miejsc pracy w 2020 roku zniweczyła dziesięciolecia osiągnięć kobiet w miejscu pracy, a czterodniowy tydzień pracy może pomóc im je odzyskać. Z rozmów z firmami, które przyjęły ten model, wynika, że często preferują one pracujące matki, które cenią za doświadczenie, umiejętności organizacyjne, zdolność do współpracy, zarządzanie czasem i bezwzględną umiejętność ustalania priorytetów.

Rynki pracy, które nagradzają pozostawanie do późna i brak życia prywatnego, naliczają również karę za macierzyństwo. Dla kontrastu, firmy, które pracują w krótszym tygodniowym wymiarze godzin, są korzystne dla matek pracujących. Jak mówi Anna Ross, dyrektor generalny australijskiej firmy kosmetycznej Kester Black: „Pracujące matki są właściwie typem ludzi, których chcemy przyciągnąć”.

Krótszy czas pracy przekłada się również na mniejsze zużycie energii, mniejszą emisję dwutlenku węgla i krótszy czas dojazdu do pracy. Raport opublikowany przez Kampanię czterodniowego tygodnia w Wielkiej Brytanii pokazuje, że przejście na taki model pracy mogłoby zmniejszyć emisję dwutlenku węgla w całym kraju o 21,3 procent rocznie. To odpowiada usunięciu z dróg prawie każdego samochodu. Podobnie jak w przypadku pandemii, raport zawiera również dowody na to, że ludzie chętniej spędzają swój czas poza pracą, angażując się w mniej emisyjne działania, takie jak przygotowywanie własnych posiłków i chodzenie pieszo lub jazda na rowerze zamiast jazdy samochodem.

Krótszy tydzień pracy mógłby również przynieść korzyści regionom i krajom, które starają się przyciągnąć globalne talenty lub zachęcić młodych ludzi do powrotu do domu. Gospodarka, w której pracownicy mają większy wpływ na sposób automatyzacji pracy i otrzymują większy udział w korzyściach płynących ze zwiększonej wydajności, jest mniej narażona na ogromne zakłócenia spowodowane automatyzacją i sztuczną inteligencją.

Ostatecznie, czterodniowy tydzień pracy może pomóc nam wypracować zdrowszą wizję pracy i czasu. W ostatnich dziesięcioleciach globalizacja, outsourcing1, automatyzacja, cyfryzacja i ostatnio powstanie gospodarki zwanej gig economy2, stworzyły gospodarkę, w której jesteśmy zachęcani, lub wymaga się od nas, abyśmy pracowali coraz dłużej złudne w imię robienia tego, co kochamy, wkładania w pracę całego siebie lub po prostu uniknięcia zwolnienia.

  1. zlecenie wykonania usług na zewnątrz
  2. ekonomia na żądanie

Jednak jedną z najważniejszych lekcji, jaką mogą nam przekazać firmy, które wprowadziły czterodniowy tydzień pracy, jest to, że przy odpowiedniej zachęcie i kulturze miejsca pracy, mogą zastąpić kult destrukcyjnej harówki. Wizja kreatywności zrównoważonej, w której praca i życie są lepiej zbalansowane i odpoczynek napędza kreatywność, a firmy wykorzystują pasje pracowników. Czterodniowy tydzień pracy jest na wyciągnięcie ręki. Musimy tylko to dostrzec i mieć wystarczająco dużo odwagi, aby go wykorzystać. 

Autor: 
Autor: Alex Soojung-Kim Pang / Tłumaczenie: Helena Kuklińska
Źródło: 
https://ideas.ted.com/case-for-4-day-workweek/
Polub Plportal.pl:

Reklama